WP
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Niemieckie media: wywiad BND inwigilował ambasady i instytucje krajów Unii Europejskiej

Niemiecki wywiad zagraniczny BND (Bundesnachrichtendienst - Federalna Służba Wywiadowcza) inwigilował ambasady, a także inne instytucje Stanów Zjednoczonych i krajów Unii Europejskiej - poinformowały niemieckie media. Taką działalność przerwano jesienią 2013 roku.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Nowa siedziba główna BNS
Nowa siedziba główna BNS (Wirtualna Polska, Fot: By Simon - Pierre Krautkrämer)
WP

Jak pisze "Spiegel online", na celowniku BND znajdowały się placówki dyplomatyczne i inne instytucje francuskie i amerykańskie, co wykraczało poza zakres zadań stawianych wywiadowi przez rząd Niemiec. Niemieckie służby specjalne posługiwały się kontrowersyjnymi filtrami, tzw. selektorami, do kontrolowania komunikacji w internecie.

O niezgodnych z prawem praktykach BND poinformowali w środę wieczorem przedstawiciele rządu podczas posiedzenia komisji parlamentarnej kontrolującej działania służb specjalnych. Parlamentarzyści postanowili powołać grupę roboczą, która zajmie się zbadaniem skandalu.

Od wiosny 2015 roku wiadomo, że BND pomagał służbom amerykańskim w inwigilowaniu obywateli i instytucji w Niemczech i innych krajach UE wykorzystując do tego celu stacje nasłuchowe na terenie RFN. Niemiecki wywiad posługiwał się przy tym listą filtrów do kontrolowania komunikacji w internecie, które uzyskał od amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA). Selektory to określone przez Amerykanów i używane przez BND filtry do monitorowania komunikacji w internecie, w tym numery telefonów, adresy IP i hasła.

WP

W maju wyszło na jaw, że BND od lat pomagał amerykańskim służbom w inwigilowaniu polityków za granicą, m.in. we Francji, Austrii i w Komisji Europejskiej, a także w szpiegowaniu międzynarodowych koncernów.

Polub WP Wiadomości
WP
WP