Trwa ładowanie...
d49fzr2

Niemcy: nie będzie delegalizacji Narodowo-Demokratycznej partii Niemiec

Sędziowie niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego nie zgodził się na delegalizację Narodowo-Demokratycznej Partii Niemiec (NPD). Zdaniem prezesa TK Andreasa Vosskuhle, NPD prowadzi co prawda działalność wrogą wobec konstytucji, ale nie ma żadnych przesłanek wskazujących na to, że mogłaby odnieść sukces.
Share
Niemcy: nie będzie delegalizacji Narodowo-Demokratycznej partii Niemiec
Źródło: PAP/EPA/RONALD WITTEK
d49fzr2

- Skierowane przeciwko demokratycznemu ustrojowi cele w programie partii nie są wystarczającym argumentem za delegalizacją. Warunkiem delegalizacji jest aktywne działanie. Delegalizacja partii nie oznacza zakazu głoszenia poglądów; konieczne jest przekroczenie przez partię granicy w kierunku czynnego zwalczania demokratycznego ustroju - tłumaczył Vosskuhle.

Agencja dpa pisze o "dotkliwej porażce władz". Drugi Senat niemieckiego TK podjął decyzję jednomyślnie.

W ocenie sędziów NPD "nie ma szans na zdobycie większości w wyborach parlamentarnych ani zapewnienie sobie wpływu na politykę poprzez tworzenie koalicji na szczeblu centralnym bądź regionalnym". Vosskuhle zaznaczył, że także w działalności pozaparlamentarnej NPD nie ma w przewidywalnej przyszłości żadnych szans na realizację swoich sprzecznych z konstytucją celów.

d49fzr2

TK przyznał, że w pojedynczych przypadkach członkowie i sympatycy NPD sięgają po przemoc, co może być przyczyną zaniepokojenia, jednak nie jest to argument wystarczający do delegalizacji. Na przypadki zastraszania, groźby czy przemoc musi reagować policja i prawo karne - zaznaczył Vosskuhle.

Szef TK powiedział, że orzeczenie może być dla wielu osób "irytujące". Jak mówił, NPD chce zastąpić istniejący ustrój "wspólnotą narodową definiowaną etnicznie" i zmierza do utworzenia autorytarnego państwa. Jak powtórzył, delegalizacja wchodziłaby w rachubę tylko wtedy, gdyby partia dysponowała wystarczającymi możliwościami działania. - Pomimo wrogiej konstytucji ideologii NPD powinna nadal korzystać z przywilejów przewidzianych dla partii politycznych - stwierdził.

Zdaniem Vosskuhle można zastanowić się nad odebraniem NPD państwowych dotacji z budżetu, jednak decyzję w tej sprawie musi podjąć ustawodawca.

Przewodniczący NPD Frank Franz powiedział, że po korzystnym orzeczeniu jego partia spodziewa się wzrostu poparcia.

d49fzr2

To druga nieudana próba delegalizacji NPD. W 2003 r. TK odrzucił podobny wniosek ze względu na obecność agentów niemieckich służb w strukturach kierowniczych partii. Tym razem wniosek o delegalizację skrajnego ugrupowania złożyła druga izba niemieckiego parlamentu - Bundesrat.

W powojennej historii RFN tylko dwa razy - w latach 50. - doszło do zakazu działalności partii politycznych.

Założona w 1964 roku NPD, która jest kontynuatorką Niemieckiej Partii Rzeszy, gloryfikuje III Rzeszę i kwestionuje powojenne granice w Europie, w tym granicę polsko-niemiecką. Jej celem jest również zmiana konstytucji, bezpośrednie wybory prezydenckie, renegocjacja układów międzynarodowych, referendum w sprawie członkostwa w UE i przywrócenie marki niemieckiej.

Największe sukcesy partia odnosiła w latach 70. w RFN oraz na początku ubiegłej dekady we wschodniej części kraju. Ma obecnie jednego przedstawiciela w Parlamencie Europejskim oraz około 340 członków w samorządach. Nie jest reprezentowana ani w Bundestagu, ani w parlamentach krajów związkowych. W wyborach do Bundestagu w 2013 roku ekstremistyczna partia dostała 1,3 proc. głosów i nie weszła do parlamentu.

Największą popularnością cieszy się w Niemczech Wschodnich, na terenach graniczących z Polską i Czechami. NPD otrzymuje z budżetu państwa na swoją działalność 1,4 mln euro rocznie. Liczy ponad 5 tys. członków.

d49fzr2

Podziel się opinią

Share
d49fzr2
d49fzr2
Więcej tematów