Trwa ładowanie...
d2rxfgn

Niemcy i Francja zbudują nowy samolot bojowy

Niemcy i Francja chcą zbudować nowy wielozadaniowy samolot bojowy, co ma zapewnić Europie strategiczną niezależność od USA. Przedstawiciele obu ministerstw obrony podpiszą w czwartek stosowny dokument.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Projekt samolotu ma wkroczyć w nowy etap
Projekt samolotu ma wkroczyć w nowy etap (Wikimedia Commons CC BY-SA, Fot: Dmitry Pichugin)
d2rxfgn

Kanclerz Angela Merkel i prezydent Emmanuel Macron uzgodnili w lipcu 2017 roku ścisłą współpracę przemysłów zbrojeniowych. Oba kraje wychodzą z założenia, że owocem kooperacji będzie nie tylko nowy myśliwiec, lecz cały system lotniczy, obejmujący także drony i satelity. "Mowa jest o najlepszym wielozadaniowym samolocie na świecie” – pisze niemiecka agencja prasowa DPA.

Zlecenie na budowę myśliwca mają otrzymać koncerny Airbus i Dassault, co oznacza rzucenie rękawicy amerykańskim konkurentom.

Strategiczna autnomia Europy

"Dążymy do strategicznej autonomii Europy” – zapowiedział szef koncernu Dassault Eric Trappier. "To będzie coś więcej niż tylko nowy samolot” – zaznaczył członek zarządu Airbusa Dirk Hoke. Pierwsze samoloty mają rozpocząć służbę dopiero za kilkadziesiąt lat, w Paryżu mówi się o roku 2040 – pisze dpa.

d2rxfgn

W ten czwartek projekt ma wkroczyć w nowy etap. W obecności ministrów obrony Ursuli von der Leyen i Florence Parly przedstawiciele obu ministerstw podpiszą popołudniu na targach lotniczych ILA w Berlinie dokument precyzujący wojskowe wymagania wobec planowanego samolotu.

Zobacz także: Polska jednym z najbezpieczniejszych dla kobiet krajów świata

Ostatnia próba realizacji wspólnego projektu lotniczego zakończyła się w 1980 roku fiaskiem. Paryż nie zdecydował się na udział w budowie Eurofightera i wdrożył produkcję własnego modelu Rafale.

d2rxfgn

Nie tylko lotnictwo

Niemcy i Francja nie zamierzają poprzestać na współpracy w dziedzinie lotnictwa wojskowego. Oba kraje chcą wspólnie produkować czołgi i artylerię.

Media zwracają uwagę na różnice między Berlinem a Paryżem w podejściu do kwestii eksportu broni. Aby projekt nowego samolotu był opłacalny, oba Francja i Niemcy musiałyby znaleźć dla niego także pozaeuropejskich odbiorców. Obowiązujące w Niemczech restrykcyjne przepisy dotyczące eksportu broni i sprzętu wojskowego są krytykowane we Francji. Francja sprzedaje swoje samoloty także krajom takim jak Egipt czy Katar.

Jacek Lepiarz, Berlin

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d2rxfgn

Podziel się opinią

Share
d2rxfgn
d2rxfgn