Koszmarny błąd. Grill zamienił się w kulę ognia, ciężko ranny w Hesji
W południowej części Hesji zwykły grill zamienił się w kulę ognia. Jedna osoba została poważnie ranna - pisze Deutsche Welle.
30.04.2024 | aktual.: 30.04.2024 12:22
Tragicznie zakończyło się weekendowe grillowanie dla mieszkańca południowej Hesji w Niemczech. Jak poinformowała policja w Darmstadt, 59-letni mężczyzna próbował przyspieszyć rozpalanie grilla, polewając go płynnym spirytusem.
W tym momencie doszło do zapłonu spirytusu i jego oparów, a płomień znad grilla miał objąć stojącego obok 31-letniego mężczyznę. Został on ciężko ranny. Jego stan był na tyle poważny, że został przetransportowany do szpitala śmigłowcem.
Policja prowadzi dochodzenie w sprawie nieumyślnego uszkodzenia ciała.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Ani spirytus, ani benzyna
W związku z tym wypadkiem niemieckie media przypominają, że płynne rozpałki do grilla mogą być bardzo niebezpieczne, a spirytus czy benzyna w ogóle nie nadaje się do tego celu. Najbezpieczniejsze są rozpałki w postaci twardych kostek.
Rozpalając grilla należy też upewnić się, że stoi on na równej i twardej powierzchni i że w jego pobliżu nie bawią się dzieci. Grilla nie wolno rozpalać w zamkniętych albo słabo wentylowanych pomieszczeniach, bo może dojść do zatrucia tlenkiem węgla.
Przeczytaj również:
Autor: Wojciech Szymański
Źródło: Deutsche Welle