Nawrocki wbija Tuskowi szpilkę. "Oddam swoje lajki"
Prezydent Karol Nawrocki podczas Kongresu Młodych w Lublinie zakpił z premiera Donalda Tuska. - Oddam swoje lajki (…) bo słyszałem, że nie ma wystarczającej liczby, żeby zjadł pizzę - powiedział. Odniósł się w ten sposób do obietnicy, jaką szef rządu złożył młodzieży.
Podczas Kongresu Młodych w Lublinie, organizowanego przez Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, prezydent Karol Nawrocki przekonywał, że konieczne są spotkania młodego pokolenia ze starszym. Zapytany, za ile "lajków" pod postem w mediach społecznościowych pojawi się na następnym takim wydarzeniu, Nawrocki od razu zapewnił, że się zjawi.
Prezydent nawiązał też do sytuacji z szefem rządu. - Oddam swoje lajki premierowi Donaldowi Tuskowi, bo słyszałem, że nie ma wystarczającej liczby lajków, żeby zjadł pizzę. Więc niech to będzie mój gest dla pana premiera. Panie premierze, smacznego - mówił.
"Polska grzęźnie w sporach". Biejat ostro o konflikcie rząd-prezydent
Tusk postawił warunek
Wypowiedź Nawrockiego odnosi się do nagrania, na którym premier Donald Tusk podczas finału turnieju "Z Orlika na Stadion" na PGE Narodowym obiecał uczestnikom wyjście na pizzę pod warunkiem, że ich filmik zbierze pół miliona polubień.
- Pizza. Ale jak my się umówimy? Pół miliona lajków. Tak? - mówił Tusk. - Ja do pana napiszę na Instagramie - mówi jeden z chłopaków, na co Tusk przytakuje.
Nagranie na razie zebrało ok. 20 tys. polubień.
Wcześniej Karol Nawrocki umówił się z innymi dziećmi, że zje z nimi kebaba, jeśli pod nagraniem znajdą się cztery polubienia. Prezydent obietnicy dotrzymał.