Ministrowie dyskutują także o przyjęciu do NATO nowych krajów i o stosunkach z Rosją.
Otwierając obrady sekretarz generalny NATO lord George Robertson powiedział, że dotychczasowe koncepcje bezpieczeństwa legły w gruzach i dlatego instytucje wspólnego bezpieczeństwa też muszą ulec zmianie.
Zamachy z 11 września były sygnałem alarmowym. Bezpieczeństwa nie można już mierzyć ilością okrętów, czołgów czy samolotów bowiem za atakiem mogą stać nie tylko rządy - mówił. Podczas obecnych obrad - powiedział Robertson - przyspieszymy prace nad nowymi zdolnościami obronnymi.
Najważniejszym wydarzeniem obrad ma być ogłoszenie porozumienia o utworzeniu Rady NATO-Rosja, które umożliwi obu stronom podejmowanie wspólnych decyzji w szeregu kluczowych spraw związanych z bezpieczeństwem międzynarodowym.
Trwająca od kilku miesięcy dyskusja z Moskwą miała między innymi na celu uzgodnienie listy spraw, o których można by decydować wspólnie i stworzenie odpowiednich zabezpieczeń gwarantujących, że Rosja zyska prawo weta w kwestiach o kluczowym znaczeniu dla istnienia i przyszłości NATO. (and)