Trwa ładowanie...

Nastolatka zniknęła bez wieści. "Mamy złamane serca"

Kaylee Jones, 17-latka z miasta Carrollton w stanie Georgia w USA, zniknęła 4 miesiące temu po rozmowie z nieznajomym online. Nie zabrała ze sobą nawet telefonu i komputera. Zrozpaczeni rodzice, którzy od tego czasu nie dostali żadnego sygnału od córki, błagają o pomoc każdego, kto może przekazać jakąkolwiek wieść o życiu dziewczyny.

Na wiadomość od uciekinierki czeka zrozpaczona rodzinaNa wiadomość od uciekinierki czeka zrozpaczona rodzinaŹródło: Facebook
d3r3tzc

Nastolatka z Georgii zniknęła cztery miesiące temu i od tego czasu nie ma żadnych obiecujących tropów dotyczących jej miejsca pobytu. Jak donosi Fox News, nastolatka opuściła rodzinny dom, wychodząc z okna swojej sypialni na drugim piętrze. Jej ucieczkę poprzedził rodzinny spór o dziwną znajomość w internecie. Rodzice, zaniepokojeni sieciową korespondencją córki, zdecydowali się na radykalny krok - skonfiskowali jej urządzenia elektroniczne, by przeciąć te kontakty.

Skłócona z rodziną dziewczynka zniknęła 14 czerwca. Miała wówczas 16 lat. Od tamtego czasu rodzice nie dostali żadnej wiadomości do córki.

W poszukiwania, prowadzone od tamtego czasu przez zrozpaczoną rodzinę, włączyły się lokalne władze. "Kaylee Jones wciąż brakuje. Biuro szeryfa hrabstwa Carroll od pierwszego dnia jest zaangażowane w zlokalizowanie Kaylee i ma zespół oddanych śledczych pracujących nad tą sprawą. Niestrudzenie podążamy za każdym tropem i współpracujemy z wieloma organami ścigania w całym stanie i kraju" - napisały władze w poście na Facebooku.

d3r3tzc

Nastolatka zniknęła bez wieści. "Mamy złamane serca"

W ostatnich miesiącach władze otrzymały "liczne" wskazówki, ale żadna z nich nie doprowadziła do poszukiwanej młodej osoby. Jak podkreśla ogłoszenie, zaginiona Kaylee Jones może znajdować się "w niebezpiecznej sytuacji". Przed zniknięciem była pod opieką medyczną, powinna zażywać regularni przepisane przez lekarza farmaceutyki.

Jak podaje komunikat w mediach, dziewczynka może mieć ze sobą ukochaną niebieską torbę z wizerunkiem konia, może nosić też czarne trampki. Rodzina apeluje do swojego dziecka i do wszystkich, którzy mogą pomóc, o jakąkolwiek wiadomość.

Maria Sadowska potwierdza słowa Dody. "Ja też nie zarabiam już na 'Dziewczynach z Dubaju'"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d3r3tzc
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3r3tzc
Więcej tematów