Trwa ładowanie...
d23vjg4
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Na węgiersko-serbskiej granicy zatrzymano jednego "terrorystę"

W związku ze starciami na węgiersko-serbskiej granicy zatrzymano 29 migrantów, w tym jedną osobę, którą zidentyfikowano jako "terrorystę" - poinformował doradca premiera Węgier Viktora Orbana ds. bezpieczeństwa Gyorgy Bakondi.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Na węgiersko-serbskiej granicy zatrzymano jednego "terrorystę"
(PAP/EPA, Fot: Sandor Ujvari)
d23vjg4

Bakondi potwierdził jednocześnie wcześniejsze doniesienia, że w starciach z migrantami na granicy obrażenia odniosło 20 węgierskich policjantów. - Funkcjonariusze ujęli rozpoznanego terrorystę - dodał doradca Orbana w wywiadzie dla węgierskiej telewizji M1. Nie podał jednak dalszych szczegółów.

Podczas starć z migrantami policja użyła gazu łzawiącego. Po zamieszkach, w których rany odniosła także dwójka dzieci, węgierskie władze zamknęły przejście Horgosz-Roeszke.

Na przejściu między serbskim Horgosz a węgierskim Roeszke na trasie E75 kilkuset uchodźców przedostało się dwukrotnie, w odstępie około dwóch godzin, przez ogrodzenie z drutu żyletkowego. Według węgierskiej agencji MTI była to agresywna "mniejsza grupa", która zamierzała przedrzeć się przez policyjny kordon.

d23vjg4

Rzecznik rządu Zoltan Kovacs powiedział dziennikarzom na granicy, że był to "uzbrojony tłum nielegalnych imigrantów". Oświadczył, że "ci ludzie używali dzieci jako ludzkich tarczy".

Zobacz również: Węgry: policja użyła gazu łzawiącego na granicy z Serbią

d23vjg4

Podziel się opinią

Share

d23vjg4

d23vjg4
Więcej tematów