Trwa ładowanie...
d4m0qgo

Na dworze upał. Ojciec zostawił niemowlę w aucie

Ojciec zostawił 10-miesięczne dziecko w nagrzanym samochodzie. Potem tłumaczył, że to tylko na chwilkę. W tym czasie temperatura w cieniu wynosiła 30 stopni. W środku było jak w piekarniku.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Dziecko pojechało do szpitala
Dziecko pojechało do szpitala (flickr.com)
d4m0qgo

Do zdarzenia doszło w ostatnią niedzielę we Wrocławiu. Wysokie temperatury dokuczały w całej Polsce. Na ul. Hallera we Wrocławiu świadkowie zwrócili uwagę na dziecko pozostawione w samochodzie.

Tylne szyby w osobowym Renault były uchylone, a wewnątrz pojazdu spało 10-miesięczne dziecko. Jak informuje na swojej stronie wrocławska policja, zgłoszenie wpłynęło tuż przed godziną 13, a więc w porę największego upału.

Ojciec dziecka przy aucie zjawił się dość szybko. 27-latek tłumaczył później policjantom, że wyszedł raptem na 5 minut do pobliskiego sklepu.

d4m0qgo

Lekarz, który przyjechał na miejsce, podjął jednak decyzję o profilaktycznym przewiezieniu dziecka do szpitala. Tam po badaniu, lekarz określił stan dziecka jako dobry bez zagrożenia dla jego życia lub zdrowia. Dziecko pozostało w szpitalu na obserwacji, jednak z innych przyczyn, niż przebywanie w samochodzie - informuje policja.

Teraz śledczy będą ustalać, czy mogło dojść do niebezpieczeństwa narażenia zdrowia dziecka.

Zobacz aktualne wiadomości na WIADOMOSCI.WP.PL.

d4m0qgo

Zobacz także: Grodzisk Mazowiecki. Mieszkańcy wstrząśnięci tragedią

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d4m0qgo

Podziel się opinią

Share

d4m0qgo

d4m0qgo
Więcej tematów