Morawiecki na premiera, dymisja Szydło. Pospolite ruszenie na Twitterze, wpisy pojawiają z szybkością błyskawicy

Mateusz Morawiecki zastąpi Beatę Szydło na stanowisku szefa rządu. Dotychczasowa premier ma zostać wicepremierem ds. społecznych. Zmiany w rządzie wywołały falę poruszenia, komentują niemal wszyscy: politycy, dziennikarze i zwykli ludzie. Zebraliśmy je dla was.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Beata Szydło podziękowała Polakom
Beata Szydło podziękowała Polakom (Agencja Gazeta, Fot: Sławomir Kamiński)

Beata Szydło w poruszającym wpisie podziękowała za prace na stanowisku premiera rządu. "Te dwa lata były dla mnie niezwykłym czasem" - przyznała.

Za swoja pracę podziękował również rzecznik rządu Rafał Bochenek. "To był bardzo dobry, historyczny czas dla Polski i tytaniczna praca premier dla naszej Ojczyzny. Dziękuję pani premier za zaufanie i że mogłem pod Pani kierunkiem w tej wielkiej misji i służbie Polakom uczestniczyć. To były dobre 2 lata. Dziękujemy" - napisał.

Beacie Szydło podziękował także Marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Zmiany w rządzie komentują wszyscy. Dziennikarz Konrad Piasecki napisał, że "ironią losu jest to, że przez ostatni rok Beata Szydło robiła wiele, by Mateusz Morawiecki nie urósł i jej nie zagroził. A jej odwołanie, to w sporej części konsekwencja właśnie tych zabiegów".

Prezes Ruchu Narodowego napisał, że "w dniu, w którym po latach wiernej służby ugrupowaniu tak Panią potraktowano-łączę wyrazy solidarności". Piotr Winnicki wyjaśnił na Twitterze, że często krytykował rząd Beaty Szydlo i nadal pozostaje krytyczny wobec wielu jego posunięć w polityce wewnętrznej, zagranicznej, kulturze czy gospodarce.

Z kolei rzecznik PO Jan Grabiec w kąśliwym wpisie stwierdził, że "ta grupa rekonstrukcyjna nie potrafi zrobić nawet rekonstrukcji". Dodał, że zmieniają słabego politycznie premiera na jeszcze słabszego.

"Na 99 procent Beata Szydło nie zostanie w rządzie, jako podwładna nowego premiera" - skomentowała Lena Bobińska, była minister nauki i szkolnictwa wyższego.

"Kwiaty, oklaski i obrona tylko po to by potem z funkcji premiera odwołać i podobno zaproponować funkcję wicepremiera i zapowiedź, że za kilka tygodni może jakiś ministrów trzeba będzie zmienić -czyli pełna stabilizacja w polskiej polityce" - zauważyła dziennikarka Magda Sakowska.

Ze zmiany w rządzie "cieszy się" publicysta Przemysław Szubartowicz. "Sukces Platformy Obywatelskiej i Donalda Tuska. Jego doradca został właśnie premierem w rządzie PiS. Gratulacje!" - napisał.

"Moje pytanie na dzisiaj brzmi: z kim przegrała Szydło" - dopytuje Kataryna.

"Niezależnie od wszystkiego dziękuję premier za dwuletnią służbę dla kraju. A Mateuszowi Morawieckiemu życzę powodzenia" - napisał dziennikarz Roch Kowalski. Jan Pawlicki z TVP dodał, że to bardzo dobra decyzja. "Premier-technokrata, rozumiejący wyzwania przyszłości" - zareklamował nowego premiera.

"PiS, partia zwykłych ludzi skrzywdzonych przez obcy kapitał i wielką finansjerę wysysającą nasz narodowy majątek powołała na premiera bankstera - wieloletniego prezesa zachodniego banku i doradcę ponurego reżimu Tuska. Jak to wytłumaczą Polkom i Polakom?" - zauważył Krzysztof Luft.

Niektórzy komentują zmiany na stanowisku premiera bardzo żartobliwie.