Trwa ładowanie...

MON w końcu zapłaci weteranowi z Afganistanu. "Godne potępienia"

150 tys. zł zadośćuczynienia za obrażenia odniesione podczas wojny w Afganistanie musi zapłacić MON Jackowi G. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie jest prawomocny. Mężczyzna walczył z resortem sześć lat.
Share
Były antyterrorysta uczestniczył w ponad 100 patrolach bojowych
Były antyterrorysta uczestniczył w ponad 100 patrolach bojowychŹródło: PAP, Fot: Paweł Kula
d1h7d5c

Sąd w uzasadnieniu orzeczenia ws. Jacka G uznał zachowanie Skarbu Państwa za "godne potępienia", bo MON najpierw uznało swoją odpowiedzialność, a następnie się z tego wycofało - wyjaśnia onet.pl.

Mężczyzna jest emerytowanym policjantem-antyterrorystą i był od 2010 r. pracownikiem cywilnym misji wojskowej w Afganistanie. Miał szkolić miejscowych policjantów, ale twierdzi, że został skłoniony do udziału w patrolach bojowych w transporterze Rosomak. Ponad 100 razy wyjeżdżał z bazy i - tak jak żołnierze - brał udział w walkach z rebeliantami.

Podczas jednego z patroli pod Rosomakiem eksplodował ładunek wybuchowy, a G. doznał szeregu obrażeń. Jak informuje Onet, mężczyzna stracił 45 proc. słuchu, ma niedowład ruchowy i bóle kręgosłupa oraz zawroty głowy.

d1h7d5c

Sześć lat sądowej batalii z MON

Mężczyzna chciał od resortu obrony pół miliona zł tytułem odszkodowania. Ministerstwo Obrony Narodowej uznało roszczenia za zasadne, ale zaproponowało wypłatę tylko 30 tys. zł.

Kiedy weteran odmówił, MON zmieniło zdanie i uznało wszystkie żądania za bezzasadne. Walka Jacka G. trwała sześć lat.

d1h7d5c

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Jaki odpowiada Biedroniowi. Padają mocne słowa

d1h7d5c

Podziel się opinią

Share
d1h7d5c
d1h7d5c
Więcej tematów