WAŻNE
TERAZ

Ruch Pakistanu ws. zawieszenia broni. Media: Iran i USA otrzymały propozycję

"Moim katem jest córka"

Na forach internetowych rodzice opisują, jak stali się ofiarami własnych dzieci. Te biją ich, poniżają, a nawet grożą. W Polsce do takich form agresji ze strony potomstwa przyznawał się dwa lata temu co setny rodzic.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

Margola pisze, że jej problem zaczął się, kiedy córka skończyła 16 lat i poznała chłopaka. Początkowo nic nie wróżyło problemów. Po pół roku intensywnej znajomości dziewczyna zaczęła się zmieniać. Potrafiła obmacywać się z chłopakiem w obecności matki, a kiedy ta zwracała jej uwagę, że zachowują się niestosownie, odpowiadała, że przecież może wyjść i nie patrzeć. Potem było jeszcze gorzej. Zaczęły się wulgarne wyzwiska, wzmagająca się agresja i oskarżenia o znęcanie się nad dziewczyną przez oboje rodziców. Chłopak miał jej nawet dostarczyć do szpitala wydruk z objawami dziecka maltretowanego. „Później [córka – przyp. red.] naprzemiennie mi groziła i biła mnie. Nawet, gdy naderwała mi paznokieć i pogryzła, szydziła, że kto mi uwierzy, że pogryzło mnie dziecko” – pisze Internautka. Dziewczyna, która skończyła już 18 lat, w domu była „terrorystką i katem”.

Na forum Margola dostaje odpowiedź od Barbary N., która pisze, że podobną sytuację zna z własnego otoczenia. Jej siostra, bez żadnego wsparcia finansowego i psychicznego, sama wychowywała córkę. 18-latka od czterech lat znęca się nad matką. Początkowe pyskówki i przekleństwa, wkrótce przekształciły się w rękoczyny. Córka poniżała matkę i „bluźniła niczym ladacznica”. Dziewczyna nie chodzi do szkoły, nie sprząta. Prowadzi życie nocnego marka, bo w nocy ogląda telewizję i słucha muzyki. Internautka skarży się, że po którymś z rzędu pobiciu jej siostra wezwała policję, a oni „nawet notatki służbowej nie sporządzili”. „Kiedy wyszli, ta cholera się wściekła i zaczęła swoje nerwy i krzepę wyładowywać na matce” – pisze.

Bita mama pisze, że od jakiegoś czasu jest bita przez swoją pięcioletnią córkę. Choć stosowała już wszystkie sugestie i sposoby na jej uspokojenie – i te chlubne, i te mniej chlubne – nic nie pomaga. Zdarza się, że dziewczynka bez wyraźnego powodu „wpada we wściekłość, furię, bije, kopie, drapie, prycha, pokazuje język, krzyczy, a nawet wyrywa włosy”. Po 5-20 min., wyczerpana swoim zachowaniem, uspokaja się. Potem przeprasza mamę, całuje ją i obiecuje, że nigdy nie będzie już tak robiła. I tak do następnego razu.

Grupy agresorów

Zdaniem psychologów zjawisko agresji wobec rodziców dzieli dzieci na dwie grupy. Pierwsza to ta, w której dzieci do 6. roku życia biją opiekunów z powodu złego wychowania. – Uciekanie się do przemocy jest u nich związane z chęcią osiągnięcia czegoś i wyrazem bezsilności. Jeżeli więc dwulatek rzuci się na mamę z pięściami, bo wydaje mu się, że jest to najlepsza metoda wymuszenia na niej czegoś, to ta często ustępuje. A skoro coś działa raz, to pewnie zadziała ponownie – mówi Aleksandra Sarna, psycholog. Radzi, żeby w takich sytuacjach nie ustępować dziecku, ale stanowczo powiedzieć mu, dlaczego nie powinno tak robić i wymierzyć surową karę. W domach, w których rodzice nagminnie biją swoje dzieci, źródło przemocy jest inne. Dzieci zwykle kopiują i powielają tam zachowanie rodzica.

Sarna zauważa, że wielu rodziców popełnia błąd przy zwracaniu dziecku uwagi, posługując się sformułowaniami dla niego niezrozumiałymi i abstrakcyjnymi. – Hasło „nie wolno” jest pojęciem abstrakcyjnym, podobnie jak „to boli”, w przypadku, gdy dziecko nigdy nie było bite. Maluch nie jest w stanie wyobrazić sobie, że kogoś coś boli i przyrównać tego wyobrażenia do katalogu dostępnych sobie emocji – mówi ekspertka. W przypadku zaatakowania przez dziecko najlepiej powiedzieć mu „nie wolno”, odsunąć od siebie i natychmiast wymierzyć karę. Przy czym trzeba dziecku jasno wytłumaczyć, za co zostało ukarane, bo część rodziców błędnie zakłada, że jest to dla malucha oczywiste. Zdarza się, że przeprosiny dziecka mają w takich sytuacjach charakter manipulacyjny. Wie, czego się od niego oczekuje, więc przeprasza, nie mając jednak zamiaru nic z tym zrobić. Wychowanie jest to często długi i żmudny proces, w którym za każdym razem trzeba dziecku powtarzać, za co wymierzana jest kara. Do drugiej grupy agresorów zaliczają się
osoby powyżej 15. roku życia. Agresja pojawia się u nich często dlatego, że sami doświadczyli jej jako dzieci. Zdaniem Sarny zasada postępowania wobec starszych agresorów jest identyczna jak w przypadku maluchów. – Jeżeli damy się wpuścić w spiralę bezsilności, że ten 17-letni byk mnie tłucze, więc co ja, słabsza matka, mogę, to z góry jesteśmy na straconej pozycji. Tak naprawdę to my jesteśmy silniejsi, bo mamy władzę i nikt jej nam nie odbierze – mówi psycholog. Pytana o przyczyny, dla których wielu rodziców boi się poprosić w takim przypadku o pomoc opiekę społeczną czy policję, odpowiada, że przyczyn jest kilka. Po pierwsze, odzywa się w nas wewnętrzne poczucie, że to jest nasze dziecko i mamy je chronić, a nie karać. Po drugie, policja wciąż kojarzy się wielu osobom, co jest typowe dla państw byłego bloku socjalistycznego, z instrumentem opresyjnym, a nie kimś, kto stoi na straży prawa. Trzecie źródło, i może najważniejsze, to fakt, że wiele osób nie potrafi pójść na policję i publicznie przyznać się do
tego, że nie potrafili wychować własnego dziecka. W wielu przypadkach jest to, zdaniem ekspertki, kwestia przeformułowania w głowie zasad, że nie idziemy na policję po to, żeby skarżyć na dziecko, ale robimy to dla jego i naszego własnego dobra.

Przestępczość w domu

Jak podaje „Rzeczpospolita”, w zeszłym roku w Europie Zachodniej coraz więcej rodziców padało ofiarami przemocy ze strony swoich dzieci. W Belgii liczba przypadków brutalnego pobicia rodziców przez dzieci w ciągu trzech lat wzrosła aż o 25%. We Francji ofiarami przemocy ze strony dzieci jest 3-4% rodziców. Gazeta pisze, że agresorzy mają zwykle 12-17 lat, a „do psychologów zgłaszają się dorośli, którzy tak boją się swoich pociech, że nie podejmują bez ich zgody żadnych decyzji”.

W wielu krajach stosowane są reperkusje wobec agresywnych nieletnich. W Szwajcarii dzieci, które pobiły swoich rodziców, mogą trafić na siedem dni do aresztu, a w Niemczech rodzice mogą zaskarżyć dziecko do sądu. W niektórych krajach powstają też specjalne grupy wsparcia dla bitych rodziców. W Polsce, jak wynika ze statystyk Komendy Głównej Policji, w 2008 zatrzymano 201 nieletnich będących sprawcami przemocy domowej, z czego 55 osób było pod wpływem alkoholu. 17 przewieziono do policyjnych pomieszczeń dla zatrzymanych do wytrzeźwienia, a 7 do izby wytrzeźwień. Rok wcześniej podobnych przypadków było mniej. W 2007 r. zatrzymano 170 nieletnich, będących sprawcami przemocy domowej, z czego 145 osób było pod wpływem alkoholu. W policyjnych pomieszczeniach zatrzymano do wytrzeźwienia 17 osób, a 7 przewieziono do izby wytrzeźwień.

26% Internautów biorących udział w ankiecie Wirtualnej Polski deklaruje, że było kiedyś ofiarą przemocy ze strony własnego dziecka. Odmiennego zdania jest 74% ankietowanych. W badaniu wzięło udział 976 osób.

Anna Kalocińska, Wirtualna Polska

Komentarze pochodzą z: wp, forumniebieskalinia.pl,forum.gazeta.pl,forum.dziecko-info.com,dlarodzinki.pl

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Ruch Pakistanu ws. zawieszenia broni. Iran i USA otrzymały propozycję
Ruch Pakistanu ws. zawieszenia broni. Iran i USA otrzymały propozycję
"Bogiem jest eksporter". Brutalna ocena Belki. Porównał do Niemiec
"Bogiem jest eksporter". Brutalna ocena Belki. Porównał do Niemiec
Iran odrzuca żądanie ws. cieśniny. "Nie powróci do dawnego stanu"
Iran odrzuca żądanie ws. cieśniny. "Nie powróci do dawnego stanu"
Niemal cała Polska na żółto. IMGW wydaje nowe alerty
Niemal cała Polska na żółto. IMGW wydaje nowe alerty
Dramat za Odrą. Drzewo zabiło trzy osoby, w tym niemowlę
Dramat za Odrą. Drzewo zabiło trzy osoby, w tym niemowlę
Rosjanie stawiają bazy dronów na Białorusi. Media wskazują na Polskę
Rosjanie stawiają bazy dronów na Białorusi. Media wskazują na Polskę
Odejścia z Kościoła w Polsce? Abp Wojda mówi, jak jest naprawdę
Odejścia z Kościoła w Polsce? Abp Wojda mówi, jak jest naprawdę
Tucker Carlson uderza w Trumpa. "Zbrodnia wojenna i moralna"
Tucker Carlson uderza w Trumpa. "Zbrodnia wojenna i moralna"
Bliski Wschód w ogniu. Ataki na Hajfę, eksplozje w Teheranie
Bliski Wschód w ogniu. Ataki na Hajfę, eksplozje w Teheranie
Trump zamieścił wulgarny wpis, sieć zalały komentarze. "Upadek"
Trump zamieścił wulgarny wpis, sieć zalały komentarze. "Upadek"
Zawalony wieżowiec i ranni. Rosjanie uderzyli w Odessę
Zawalony wieżowiec i ranni. Rosjanie uderzyli w Odessę
Media o 45-dniowym zawieszeniu broni. W tle ultimatum Trumpa
Media o 45-dniowym zawieszeniu broni. W tle ultimatum Trumpa