Media oburzone bo zasłoniła synowi usta. Hartwich tłumaczy, jak było naprawdę

Zdjęcie Iwony Hartwich, która zasłania usta swojego syna, obiegło już cały internet. Przeciwnicy doszukują się w tym dowodu na to, że cały protest ma jedynie charakter polityczny. W rozmowie z portalem "naTemat" kobieta przedstawia swoją wersję wydarzeń.

Zdjęcia na których kobieta zasłania synowi usta upubliczniły prawicowe media i zwolennicy dobrej zmiany
Źródło zdjęć: © Twitter

Iwona Hartwich tłumaczy, że zasłaniała usta syna "delikatnie i tylko dlatego, że był bardzo zestresowany i nie mogła do niego dotrzeć w inny sposób".

– Kuba bardzo się zdenerwował całą sytuacją. Tam było naprawdę bardzo nerwowo - mówi w wywiadzie z portalem. - Zrobiłam to delikatnie. Nie chciałam, żeby krzyczał, zasłoniłam mu usta, żeby mu powiedzieć, że nie będę wywieszać tego baneru – relacjonuje.

Zdjęcia na których kobieta zasłania synowi usta upubliczniły prawicowe media i zwolennicy dobrej zmiany. Od rana głośno komentują sprawę i doszukują się w sytuacji "prawdziwego znaczenia". Ich zdaniem to dowód na to, że matka niepełnosprawnego nie liczy się z jego zdaniem i protest ma jedynie charakter polityczny.

- Chciałam go tylko uspokoić. To było delikatne zasłonienie ust, ale tego oczywiście na zdjęciach nie widać - przekonuje. - Nie miało nic z przemocy - podkreśla Iwona Hartwich.

W sieci, prócz kontrowersyjnego zdjęcia, upubliczniono również kilka zdjęć, na których widać siniaki na ramieniu Iwony Hartwich. Zdaniem kobiety są efektem przepychanki z funkcjonariuszami Straży Marszałkowskiej, zwłaszcza „panem w garniturze”, który był podobno najbardziej brutalny wobec protestujących.

- Dziś są jeszcze większe, aż mnie cały bark boli - opowiada. - Zrobił mi je te pan w garniturze, który był wobec nas, protestujących najbardziej brutalny - mówi.

Zobacz także: Zbigniew Ćwiąkalski milczeniu Tomasza Komendy

Do posiniaczonej kobiety cały czas zgłaszają się prawnicy, którzy chcieliby ją reprezentować w ewentualnie podjętej sprawie pobicia. Iwona Harwitch jednak nie chce póki co podejmować kroków prawnych w tej sprawie. Ważniejsze jest dla niej wygranie protestu i to na tym dalej ma zamiar się skupić.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło: natemat.pl / WP / Twitter

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 30.11.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 30.11.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Rozmowy USA-Ukraina zakończone. Rubio: Wciąż wiele do zrobienia
Rozmowy USA-Ukraina zakończone. Rubio: Wciąż wiele do zrobienia
Interwencja USA ws. Ziobry? Jaki: nie zdziwiłbym się
Interwencja USA ws. Ziobry? Jaki: nie zdziwiłbym się
Kłopoty z władzą biskupią [OPINIA]
Kłopoty z władzą biskupią [OPINIA]
Zimowa pogoda paraliżuje drogi. Karambol w USA
Zimowa pogoda paraliżuje drogi. Karambol w USA
"To była ignorancja i pycha". Polityk CDU o  podejściu do Polski
"To była ignorancja i pycha". Polityk CDU o podejściu do Polski
Axios: USA i Ukraina chcą dopiąć sporne kwestie terytorium i gwarancji
Axios: USA i Ukraina chcą dopiąć sporne kwestie terytorium i gwarancji
"Zabijali ludzi jak muchy". Wstrząsająca relacja z Sudanu
"Zabijali ludzi jak muchy". Wstrząsająca relacja z Sudanu
Nawrocki odwołuje spotkanie z Orbanem, Tusk przedłuża alarmy [SKRÓT DNIA]
Nawrocki odwołuje spotkanie z Orbanem, Tusk przedłuża alarmy [SKRÓT DNIA]
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie