Trwa ładowanie...

Mąż minister Jadwigi Emilewicz jeździł rządową limuzyną. Tabloid podliczył koszty

Wraca sprawa Marcina Emilewicza, męża minister przedsiębiorczości i technologii Jadwigi Emilewicz, który korzystał z rządowej limuzyny żony. "Fakt" dotarł do umowy użyczenia auta.

Share
Mąż minister Jadwigi Emilewicz jeździł rządową limuzyną. Tabloid podliczył koszty
Źródło: PAP, fot: Federico Pestellini
d3wojqm

Dziennik "przyłapał" Emilewiczów jak jeździli rządową limuzyną dwa tygodnie temu. Kierował nią właśnie mąż minister. Resort zapewniał wtedy, że na korzystanie z samochodu pozwala odpowiednie zarządzenie. Głosi ono, że pracownicy ministerstwa mogą korzystać ze służbowego auta prowadzonego przez kierowcę lub osobiście, jeśli mają prawo jazdy. O członkach rodziny nie ma tam jednak ani słowa.

Teraz "Fakt" dotarł do umowy użyczenia czarnego luksusowego mercedesa. Została zawarta 15 marca 2018 r. Koszty użyczenia wyniosły nieco ponad 4160 zł, czyli średnio 415 zł miesiąc. W umowie zawartej między ministerstwem a minister jest jednak wyraźne zastrzeżenie, że "nie może oddać samochodu osobom trzecim do używania".

Jak pisaliśmy w WP, w "normalnej" firmie najbliżsi, czyli żona, mąż, rodzice czy dzieci, to także osoby trzecie, a za udostępnienie im użyczonego samochodu służbowego można nawet stracić pracę.

d3wojqm

"Fakt" podkreśla, że rynkowa cena wypożyczenia auta to kilkaset złotych za dzień.

Minister tłumaczy

Dwa tygodnie temu minister Emilewicz przyznała, że korzysta ze służbowej limuzyny w celach prywatnych. Podkreślała, że jej mężowi zdarzyło się korzystać z limuzyny tylko raz. Właśnie wtedy, gdy fotoreporter "Faktu" zrobił zdjęcia, jak odwozi dzieci do przedszkola.

Emilewicz tłumaczyła, że rozlicza się z resortem na zasadzie tzw. "kilometrówek". - Takie regulacje obowiązują w wielu urzędach - podkreślała.

Minister stwierdziła, że prowadzi rządową limuzynę sama ze względu na czas pracy. - Często jadę do resortu wcześnie rano i wracam późnym wieczorem - relacjonowała. Dlatego też, jak tłumaczyła, zależy jej, by samej wozić dzieci do przedszkola. - Te 15 minut jazdy razem to często jedyny moment w ciągu dnia, kiedy mogę z porozmawiać z dziećmi - powiedziała Emilewicz.

d3wojqm

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: „Dramat Kaczyńskiego”. Sławomir Nitras o nowych wątkach wokół afery KNF

d3wojqm

Podziel się opinią

Share
d3wojqm
d3wojqm
Więcej tematów