Mateusz Morawiecki w Libanie. W co premier się ubrał?

Trwa wizyta szefa rządu Mateusza Morawieckiego w Libanie. Rozpoczęła się w poniedziałek. Wtedy premier występował pod krawatem. Na drugi i jednocześnie ostatni dzień delegacji wybrał już mniej oficjalny strój. Nie umknęło to uwadze internautów.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
W poniedziałek premier Mateusz Morawiecki spotkał się w Bejrucie z premierem Libanu Saadem Haririm
W poniedziałek premier Mateusz Morawiecki spotkał się w Bejrucie z premierem Libanu Saadem Haririm (PAP, Fot: PAP/KPRM/Mateusz Rzewuski)
WP

Premier wybrał się z poniedziałek do Libanu na dwudniową wizytę. Na miejscu zadeklarował, że Polska przekaże 10 mln dolarów na budowę domów modułowych dla syryjskich uchodźców w Libanie.

- Jeśli ta pomoc okaże się efektywna, a współpraca przy budowie będzie przebiegała we właściwy sposób, bo chcemy uniknąć jakichś nieprawidłowości, na przykład korupcji, to jesteśmy w stanie angażować większe środki - dodał.

W Libanie szef polskiego rządu rozmawiał z premierem Libanu Saadem Haririm. Jak powiedział, tematem spotkania była między innymi "potencjalna droga dostaw gazu". - Dla Polski jest bardzo istotne, żebyśmy mieli bardziej zróżnicowane źródła dostaw gazu niż obecnie - podkreślił.

WP

Co założył na siebie Morawiecki?

"Trwa wizytacja premiera Mateusza Morawieckiego ws. projektów pomocowych Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej" - chwali się Kancelaria Premiera na Twitterze.

Internauci zwrócili uwagę na nieoficjalny strój premiera. "Świta i oprowadzający pod krawatem, a premier rusza na akcję, będzie pomagał" - napisał jeden z użytkowników Twittera. "Kto premiera Mateusza Morawieckiego w to ubrał, na front idzie na pustynię? Czy jesteśmy już republiką bananową, w której garniturem rządzącego jest mundur?" - skomentował inny internauta.

Potężne buty i strój w kolorze khaki to dość nietypowy strój jak na premiera. Zwłaszcza w czasie delegacji. Na czarnym polarze można jednak dostrzec flagę Polski.

WP

Nie pierwszy raz strój premier zwraca uwagę

Przypomnijmy, że już wcześniej szeroko komentowano jeden z outfitów Morawieckiego. W styczniu premier spotkał się z rolnikami na Podlasiu. Wtedy też zrezygnował z krawata. Spod sweterka w paski widać było jednak kołnierz białej koszuli. Wszystko przykrywała czarna kurtka.

WP

Zobacz także: Leszek Miller i historia pewnej kolacji z premierem Izraela

WP
WP
WP