Trwa ładowanie...
dzpqj62

Mateusz Morawiecki tłumaczy wysokie ceny paliw. Nie będzie obniżki akcyzy

"Piątka Morawieckiego" to hasło, które nie odnosi się już do programu gospodarczych reform premiera. W ten sposób coraz więcej osób ironicznie komentuje ceny paliw, które ostatnio przekroczyły barierę 5 zł za litr. - Czy jest szansa, że benzyna będzie tańsza? - zapytał Krzysztof Ziemiec, goszczącego w studiu RMF FM premiera Mateusza Morawieckiego.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
 "Piątka Morawieckiego", czyli ceny na stacjach benzynowych. Premier reaguje na prześmiewcze hasło
"Piątka Morawieckiego", czyli ceny na stacjach benzynowych. Premier reaguje na prześmiewcze hasło (East News, Fot: Rafal Oleksiewicz/REPORTER)
dzpqj62

W odpowiedzi szef rządu podał szereg przyczyn podwyżek, na które jak to określił "rząd i polska polityka, nie ma żadnego wpływu". - To, że benzyna jest trochę droższa, niż była wcześniej, w 100 procentach zależy od sytuacji geopolitycznej i siły dolara względem złotówki. Niepokoje na Bliskim Wschodzie, zaciskająca się polityka pieniężna Stanów Zjednoczonych, na te czynniki nie mamy wpływu. Dolar jest coraz mocniejszy, a ropę sprzedaje się w dolarach - odparł Mateusz Morawiecki.

Wówczas dziennikarz pozwolił sobie na małą podpowiedź. Stwierdził, że to nie koniecznie musi interesować Polaków, patrzących na problem przez pryzmat własnego portfela. - Można jeszcze obniżyć akcyzę? - dociskał premiera.

- Rząd patrzy na to, reaguje i staramy się aby wszystko było w jak najlepszym w porządku - wymijająco odpowiedział premier. Pochwalił zachowania koncernów paliwowych Orlenu i Lotosu, które jego zdaniem powstrzymują się od podwyżek w większej skali niż wynikałoby to ze wzrostu cen ropy.

dzpqj62

- Cena baryłki wzrosła o 60 procent, a cena benzyny o 10 do 15 procent. To jest ta akcja, o którą mnie pan dopytuje - przekonywał Morawiecki. Całość rozmowy zobaczycie na RMF FM.

Przypomnijmy, że kilka lat temu Jarosław Kaczyński, jeszcze kiedy był w opozycji, zapewniał, że gdyby był premierem, obniżyłby akcyzę, a przez to spadłyby ceny benzyny. To w czasach kiedy za rządów PO PSL paliwa kosztowały około 6 zł. za litr. Teraz jest dokładnie odwrotnie. Pomimo sporych podatków ukrytych w paliwie, rząd zamierzadorzucić do nich jeszcze kilka groszy opłaty emisyjnej. Pomysł spotkał się z wielką krytyką polityków i kierowców. W odpowiedzi koncerny paliwowe oświadczyły, że nie przerzucą tej opłaty na barki klientów stacji.

Sprawę podatków w paliwie w swoim stylu wytłumaczyły Polakom "Wiadomości" TVP. Dziennikarz wybrał się do Czech, aby pokazać, że ceny i podatki od paliw są tam jeszcze wyższe. Pozostaje pocieszenie, inni mają gorzej.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

dzpqj62

Podziel się opinią

Share

dzpqj62

dzpqj62
Więcej tematów