Macron przyznał się do błędu. "Więcej podziałów"

Prezydent Francji Emmanuel Macron przyznał, że jego decyzja o rozwiązaniu parlamentu zwiększyła podziały w Zgromadzeniu Narodowym. W orędziu noworocznym wziął za to pełną odpowiedzialność.

In Warsaw, Poland, on December 12, 2024, French President Emmanuel Macron meets with Polish Prime Minister Donald Tusk at the Chancellery of the Prime Minister. They discuss aid provided to Ukraine and international politics, as well as the Polish Presidency of the Council of the European Union, which begins on January 1, 2025, and its plans. (Photo by Klaudia Radecka/NurPhoto via Getty Images)Macron przyznaje się do błędu
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto

- Zdaję sobie sprawę, że moja decyzja o rozwiązaniu parlamentu przyniosła więcej podziałów w Zgromadzeniu Narodowym, biorę za to pełną odpowiedzialność – powiedział prezydent Francji Emmanuel Macron w orędziu noworocznym.

Rozwiązanie parlamentu nie przyniosło nowych rozwiązań i spowodowało na razie większą niestabilność - przyznał prezydent, ocenił jednak, że mimo iż Zgromadzenie Narodowe jest podzielone na wiele frakcji, to jednak "reprezentuje kraj w całej jego różnorodności, a zatem również w jego podziałach".

Macron z życzeniami dla Francuzów

W swoim wystąpieniu życzył Francuzom jedności i determinacji w nadchodzącym roku, nawiązując do zbliżających się Igrzysk Olimpijskich w Paryżu oraz ponownego otwarcia katedry Notre Dame.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Andrzej Duda z orędziem. Zwrócił się do Polaków

Prezydent zapowiedział, że w 2025 r. zwróci się do obywateli o decyzje w kluczowych sprawach, co może oznaczać referendum lub konsultacje obywatelskie. Macron podkreślił, że Francja musi pozostać atrakcyjna, tworzyć miejsca pracy i wdrażać innowacje, jednocześnie zachowując dyscyplinę finansową.

Chcą wcześniejszych wyborów

AFP przypomina, że część opozycji, a zwłaszcza skrajna prawica, którą w parlamencie reprezentuje Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen liczy na to, że Macron nie dotrwa do końca kadencji w 2027 roku.

W połowie grudnia Le Pen powiedziała otwarcie, że jej partia szykuje się na przyspieszone wybory prezydenckie, w których ona sama ma zamiar wystartować po raz trzeci.

Prezydent rozwiązał Zgromadzenie Narodowe w maju, po ogłoszeniu sondaży exit polls w wyborach do Parlamentu Europejskiego, które ze znaczną przewagą wygrało Zjednoczenie Narodowe.

Wybory parlamentarne wygrał w drugiej turze, w lipcu, sojusz partii lewicowych Nowy Front Ludowy (NFP), nie uzyskując jednak większości bezwzględnej. Wezwał wszystkie siły polityczne do osiągania "dobrych kompromisów". Część opozycji, w tym Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen, liczy na przyspieszone wybory prezydenckie.

Wybrane dla Ciebie