Łzy nad małą trumienką

Rodzina, sąsiedzi i setki łodzian przyszło wczoraj na cmentarz pw. Wszystkich Świętych przy ul. Zakładowej w Łodzi, by pożegnać siedmioletniego Brajana Chlebowskiego. W cmentarnej kaplicy i nad mogiłą słychać było szlochy i tłumione łkanie. Oczy żałobników zadawały nieme pytanie: czy tak musiało się stać?

Obraz

Mszę świętą w kaplicy celebrował biskup Ireneusz Pękalski w asyście proboszcza parafii do której należeli Chlebowscy. Wartę honorową przy trumnie pełnili strażnicy miejscy ze sztandarem.

Nad białą trumienką padły słowa kapłanów: - Bardziej nam, niż Brajanowi potrzebna jest modlitwa, bo on odszedł nieskalany. - Tej trumny być tu dzisiaj nie musiało. Tej trumny dziś być nie powinno. I takich małych bohaterów być nie powinno, bo dzieciństwo musi być jasne i radosne.

- Brajanie - zabrzmiało dramatyczne wezwanie kapłanów. - Ty jesteś już w niebie. Módl się za dzieci, które swój czyściec przeżywają na ziemi. Biskup Ireneusz Pękalski odczytał list pożegnalny arcybiskupa metropolity Władysława Ziółka. Wygłosił też ostatnie pożegnanie nad mogiłą dziecka.

Cześć bohaterskiemu chłopcu oddali przedstawiciele władz miasta. Wojewoda łódzki, Stefan Krajewski złożył na ręce rodziców Brajana medal "Za Ofiarność i Odwagę" przyznany chłopcu pośmiertnie przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. W ciągu ostatnich piętnastu lat takimi medalami uhonorowano tylko trzynaścioro dzieci. Brajanek był wśród nich najmłodszy.

- Musiałam tu przyjść - powiedziała ze wzruszeniem młoda kobieta w cmentarnej kaplicy. - Mam synka w wieku tego dziecka. Nie wyobrażam sobie podobnej tragedii.

- Przyjechaliśmy tu z mężem z Dąbrowy - opowiada starsza pani ze łzami w oczach. - Ciągle słyszę głos tego chłopczyka nagrany przez strażaków. Jego krzyk i płacz. To przerażające. Budzę się w nocy roztrzęsiona. - Nie ma słów na nazwanie tego co się stało. Nie ma.

- A ja pamiętam głos tego ojca, który zabrał słuchawkę dziecku dzwoniącemu do straży po pomoc. Dlaczego on to zrobił? Dlaczego powiedział, że już ugasił pożar?

Punktualnie o godzinie czternastej, gdy rozpoczęła się ceremonia pogrzebowa, koledzy z przedszkola do którego chodził Brajan uczcili jego pamięć minutą ciszy.

Mówi dyrektor przedszkola nr 99 przy ul. Sienkiewicza, Krystyna Osak: - To był mądry, miły chłopiec. Bardzo spokojny, wyciszony. Gdy miał cztery latka znał już litery. W rok później umiał już składać zdania. Interesowały go gry logiczne. Świetnie grał w domino, warcaby i układał puzzle. Zainteresowały go szachy i od dwóch lat chodził na zajęcia z instruktorem. Kochał samochody i rozpoznawał ich marki...

Dwa samochodziki trafiły do trumny Brajana. Włożył je tam Witold Skrzydlewski, który sfinansował ceremonię pogrzebową i przygotowuje pomnik dla chłopczyka. Będzie on w kształcie białego serca z marmuru z porcelanowym wizerunkiem Brajana i wykutym w kamieniu medalem "Za Ofiarność i Odwagę". Pomnik stanie na grobie jeszcze przed świętami Wielkiejnocy.

Gdy w mieszkaniu na drugim piętrze oficyny przy ul. Dowborczyków 27 wybuchł pożar po pomoc do straży zadzwonił 7-letni Brajanek. Krzycząc rozpaczliwie podał swoje nazwisko, adres i numer telefonu. Strażacy nie zlekceważyli wezwania. Powiedzieli potem, że gdyby nie roztropność dziecka cała kamienicy mogła pójść z dymem. Brajan uratował swojego ojca, który po kilku dniach wyszedł ze szpitala. Sam nie przeżył. Nawet po śmierci uratuje czwórkę ciężko chorych dzieci. Gdy lekarze stwierdzili śmierć mózgu, matka Brajana zgodziła się na pobranie narządów. Imię Brajana Chlebowskiego nosić będzie plac zabaw w łódzkim ogrodzie zoologicznym, gdzie chłopiec lubił się bawić.

Grażyna Zdrojewska

Wybrane dla Ciebie
"Wybuchnie od środka". Trump mówi, że Iranowi zostało kilka dni
"Wybuchnie od środka". Trump mówi, że Iranowi zostało kilka dni
Silne wstrząsy w Japonii. Elektrownia jądrowa pracuje bez zakłóceń
Silne wstrząsy w Japonii. Elektrownia jądrowa pracuje bez zakłóceń
Zamach w Kolumbii. Liczba ofiar wciąż rośnie
Zamach w Kolumbii. Liczba ofiar wciąż rośnie
Izraelskie ataki w Libanie. Zginęło 14 osób
Izraelskie ataki w Libanie. Zginęło 14 osób
Gen. Polko: Secret Service działał profesjonalnie
Gen. Polko: Secret Service działał profesjonalnie
"My się musimy od was uczyć". Owsiak o zbiórce Łatwoganga
"My się musimy od was uczyć". Owsiak o zbiórce Łatwoganga
Ciało na brzegu jeziora. To zaginiony w styczniu mężczyzna?
Ciało na brzegu jeziora. To zaginiony w styczniu mężczyzna?
Wyniki Lotto 26.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 26.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Zamach na prezydenta USA. Nawrocki zabrał głos
Zamach na prezydenta USA. Nawrocki zabrał głos
Zbiórka osiągnęła zawrotną kwotę. Oświadczenie Fundacji Cancer Fighters
Zbiórka osiągnęła zawrotną kwotę. Oświadczenie Fundacji Cancer Fighters
Dwaj najwięksi rywale Netanjahu łączą siły. Powołali nową partię
Dwaj najwięksi rywale Netanjahu łączą siły. Powołali nową partię
Tak Czarnek doradzał młodym ws. rodzin. "I już jest po sprawie"
Tak Czarnek doradzał młodym ws. rodzin. "I już jest po sprawie"