Lidzbark Warmiński. Pijany 32-latek dachował samochodem, nie żyje pasażer

Tragiczny finał wypadku pod Lidzbarkiem Warmińskim. 32-letni kierowca stracił panowanie nad autem. Dachował, pojazd wpadł do rowu. Na miejscu zginął 41-letni pasażer.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Tragiczny wypadek pod Lidzbarkiem Warmińskim
Tragiczny wypadek pod Lidzbarkiem Warmińskim (East News, Fot: Marcin Bruniecki/REPORTER)

Do zdarzenia doszło między miejscowościami Kotowo-Wyręba na drodze szutrowej. Kierowca nissana stracił panowanie nad samochodem przy zakręcie. Jak podaje portal lidzbarkwarminki.wm.pl, auto zjechało do przydrożnego rowu i dachowało. W wyniku wypadku na miejscu zginął 41-letni pasażer pojazdu.

Okazało się, że kierowca był pod wpływem alkoholu - badanie alkomatem wykazało ponad 0,60 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. 32-latek stracił prawo jazdy. Na miejsce przyjechała policja, która będzie badać okoliczności wypadku. Prokurator zdecydował, by mężczyzna został zatrzymany w areszcie.

Jak nieoficjalnie podaje lokalny portal, mężczyzna, który zginął, pochodził z miejscowości Bartoszyce, a samochodem kierował jego kuzyn.

Zobacz także: "Chciałem być silny i trzaskać w japę". "Masa" na treningu z reporterem WP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło: lidzbarkwarminki.wm.pl

Polub WP Wiadomości