Nie mam wątpliwości, że sąd jest skorumpowany tak jak cały wymiar sprawiedliwości - powiedział Lepper. Decyzja sądu oznacza, że komitet Samoobrony musi liczyć się z utratą nawet trzech czwartych przysługującego mu zwrotu kosztów kampanii wyborczej. O tyle samo może zostać zmniejszona przysługująca tej partii subwencja roczna.
Szef Samoobrony powiedział, że była to decyzja typowo polityczna, gdyż - jak twierdzi - nie było żadnych podstaw do jej podjęcia. My żadnego przekrętu nie popełniliśmy - powiedział Lepper.
Na podstawie wyników kontroli przeprowadzonej przez organy kontroli skarbowej PKW orzekła, że komitet wyborczy Samoobrony wykazał w rozliczeniu z kampanii wyborczej, że wydał prawie 1,3 mln na usługi, które w rzeczywistości nie zostały wykonane.(miz)