WAŻNE
TERAZ

Śmierć posła Litewki. Prokuratura o zarzutach

Las wyparował

Tylko w ubiegłym roku z wielkopolskich
lasów skradziono 2270 metrów sześciennych drewna, którym dałoby
się zapełnić boisko piłkarskie - alarmuje "Gazeta Poznańska".

Jeśli z lasu wyjeżdża objuczony samochód osobowy, to prawie na pewno wiezie drewno. I prawie na pewno kradzione. Wartość drewna nie jest duża, ale rocznie z wielkopolskich lasów złodzieje wywożą tysiące ton drewna. To tak jakby znikał cały las. Ostatnio kradną coraz lepsze drewno. I coraz więcej...

- Na niektórych terenach popegeerowskich ludzie kradną po prostu z biedy- mówi Stanisław Kasprzyk, komendant Straży Leśnej Dyrekcji Okręgowej Lasów Państwowych w Poznaniu. -_ Najwięcej kradzieży notujemy w nadleśnictwach Kalisz, Antonin, Jarocin i Syców, który teraz należy do województwa dolnośląskiego. Podejrzewamy, że ma to związek z tym, że to jest takie zagłębie paleciarskie. Palety produkują wielkie firmy i mali wyrobnicy. Oczywiście nie wszyscy kradną, ale na pewno niejeden._

Zdaniem Włodzimierza Kolanowskiego i Pawła Kaźmierczaka, strażników leśnych w Nadleśnictwie Krotoszyn, niemałą grupę stanowią ci, którzy kradną drewno na opał do kominków. Do swoich - to ci bogatsi, na handel - to ci biedniejsi, bo oni raczej kominków nie mają.

Najczęściej jednak kradnie się drewno "przy pniu", czyli wyrobione, pocięte i ułożone w stogi. - Dziś pełno tych pikapów. Podjedzie do lasu, wrzuci drewno, zamknie drzwi i nikt nie wie co wiezie. Tylko przy jakiejś kontroli może wpaść - mówi W. Kolanowski.

Strażnicy wspominają, jak kiedyś złapali ciężarówkę, która z tyłu miała inne numery rejestracyjne i z przodu inne, albo kamaza na francuskich numerach. Wtedy nie można dojść do kogo wóz należy. Samochodem osobowym też można wywieźć ładną partię. - Pamiętam pościg za maluchem, jak gnał przez poletka zaporowe dla zwierzyny - śmieje się aspirant Andrzej Kasprzak, komendant Posterunku Policji w Zdunach.

- Jeżeli kilka razy z rzędu kradną w tym samym miejscu, to znaczy, że ktoś im pomógł- mówi Włodzimierz Kolanowski. - Może ktoś z firm, które dokonują wycinek, a może ktoś z samego nadleśnictwa. Trudno wskazywać palcem, dopóki nie ma się dowodów. Ale na pewno sami złodzieje nie są w stanie wyczuć, w którym miejscu w lesie leży dobra partia drewna.

Zdaniem strażników kradzież nie jest zbyt opłacalna, bo w przypadku nakrycia złodzieja, oprócz kary pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat, naliczana jest nawiązka, czyli podwójna wartość skradzionego drewna. A złodzieje coraz częściej wpadają. (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Prokuratura dementuje spekulacje ws. wypadku Litewki. "Bezpodstawne"
Prokuratura dementuje spekulacje ws. wypadku Litewki. "Bezpodstawne"
Nie było śladów hamowania. Prokuratura o ustaleniach ws. Litewki
Nie było śladów hamowania. Prokuratura o ustaleniach ws. Litewki
Prokuratura podaje szczegóły ws. świadków. Jest apel po śmierci posła
Prokuratura podaje szczegóły ws. świadków. Jest apel po śmierci posła
Śmierć posła Litewki. Wiadomo więcej o kierowcy
Śmierć posła Litewki. Wiadomo więcej o kierowcy
Prokuratura ws. śmierci posła Litewki. Będzie wniosek o areszt?
Prokuratura ws. śmierci posła Litewki. Będzie wniosek o areszt?
Głośny wywiad Donalda Tuska. Biały Dom odpowiada Wirtualnej Polsce
Głośny wywiad Donalda Tuska. Biały Dom odpowiada Wirtualnej Polsce
Poparcie dla Putina spada. Jest najniższe od wybuchu wojny
Poparcie dla Putina spada. Jest najniższe od wybuchu wojny
Śmiertelnie potrącił posła. Kierowca doprowadzony do prokuratury
Śmiertelnie potrącił posła. Kierowca doprowadzony do prokuratury
Lewica odwołuje świętowanie 1 maja. Wszystko przez śmierć Litewki
Lewica odwołuje świętowanie 1 maja. Wszystko przez śmierć Litewki
"Sprawdzam". Oficjalnie wzywa wszystkich sędziów TK do Sejmu
"Sprawdzam". Oficjalnie wzywa wszystkich sędziów TK do Sejmu
Pięć miesięcy po zabójstwie 11-letniej Danusi. Odkrycie rodziców
Pięć miesięcy po zabójstwie 11-letniej Danusi. Odkrycie rodziców
To już oficjalne. Zastąpi Cenckiewicza
To już oficjalne. Zastąpi Cenckiewicza