Trwa ładowanie...
d42gli3

Krystyna Janda udostępniła fake news. Chodzi o prezydenta i "zdrajców narodu"

Krystyna Janda udostępniła w sieci grafikę sugerującą, że prezydent Andrzej Duda potępia emigrantów. Rozpowszechniany cytat jest nieprawdziwy. Aktorka i reżyserka robi coś takiego nie po raz pierwszy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Krystyna Janda
Krystyna Janda (East News)
d42gli3

"Andrzej Duda ma rację? Polscy emigranci nie zasługują na polskie obywatelstwo?" – brzmi napis na grafice udostępnionej na Facebooku przez Krystynę Jandę.

Pod zdjęciem głowy państwa widnieje z kolei zdanie przytoczone w formie cytatu: "Emigranci to zdrajcy polskiego narodu. Nie ma dla nich miejsca w naszym kraju".

Fake news, fake news, fake news

Grafika nie pojawiła się w sieci po raz pierwszy. W mediach społecznościowych krążyła już w czasie kampanii prezydenckiej 4 lata temu. Już wówczas podkreślano, że cytat jest zmyślony, a prezydent Andrzej Duda nigdy takich słów nie wypowiedział.

d42gli3

Janda opublikowała grafikę ponad 21 godzin przed publikacją tego artykułu. Do tej pory nie skasowała zdjęcia. Jest już pod nim ponad 2 tys. reakcji.

To nie pierwszy raz, gdy znana i ceniona aktorka oraz reżyserka rozpowszechnia w sieci nieprawdziwe informacje.

W styczniu opublikowała post, z którego wynikało, że były papież Benedykt XVI powiedział: "Bóg nie żyje. Jesteśmy sami". Wypowiedź brzmiała bardzo mocno, a po wejściu w artykuł znaleźć można było jeszcze więcej zaskakujących sformułowań. Jak się okazało, cały portal publikował po prostu zmyślone informacje.

W październiku Janda udostępniła w sieci grafikę sugerującą, że Caritas i tzw. "okno życia" nie przyjmują noworodków z wadami genetycznymi. Informacja była nieprawdziwa.

d42gli3

W grudniu 2016 roku Janda pokazała na swoim profilu grafikę ze zmanipulowanym fragmentem wypowiedzi zmarłego posła Artura Górskiego. "Moim zdaniem, prawdziwa miłość jest możliwa tam, gdzie w sposób naturalny może pojawić się potomstwo jako owoc tej miłości" - komentował w 2013 roku pomysł adopcji dzieci przez pary homoseksualne Górski. Na zdjęciu, które opublikowała aktorka, dopisane było - niby jako dalsza część cytatu - "Jeśli któreś z małżonków jest bezpłodne, to raczej nie możemy mówić o prawdziwej miłości". Jak się okazało, ta druga część wypowiedzi nigdy nie padła z ust polityka.

Innym razem Krystyna Janda podzieliła się ze swoimi fanami opowieścią o Martynie Borkowskiej, która w rzeczywistości miała być Martyną Kuszczyk - sąsiadką i sekretarką Beaty Szydło czerpiącą profity z zatrudnienia w ministerstwie spraw zagranicznych. Opowieści te były oczywiście zmyślone.

Zobacz także: Tusk "namaścił" Dulkiewicz. Sugeruje gdańszczanom wybór "pani prezydent"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d42gli3

Podziel się opinią

Share
d42gli3
d42gli3
Więcej tematów