W ciągu 50 lat panowania Elżbieta II wygłosiła w parlamencie tylko pięć podobnych, przez siebie napisanych przemówień. Królowa rutynowo występuje przed lordami i deputowanymi otwierając w pełnej przepychu ceremonii sesje parlamentu, jednak wówczas jej mowy tronowe pisze rząd. Zgodnie z tradycją, zawierają one program polityczny gabinetu na najbliższe miesiące.
Tym razem wystąpienie Elżbiety było bardzo osobiste. Chciałabym przede wszystkim wyrazić wolę dalszego służenia temu wielkiemu narodowi, ciesząc się poparciem rodziny i najlepiej jak tylko będę potrafiła w zmiennych czasach, które jeszcze nadejdą - powiedziała królowa.(iza)