Kraków. Nastolatkowie napadli na Biedronkę, padły strzały
W sobotę około godziny 21 niedaleko ronda Matecznego w Krakowie, pięcioro nastolatków napadło na sklep Biedronka. Próbowali ukraść kilka butelek drogiego alkoholu. Młody mężczyzna oddał kilka strzałów do pracownika sklepu.
04.02.2018 | aktual.: 04.02.2018 17:51
Tuż przed zamknięciem sklepu 19-latek, dwóch 17-latków oraz dwie 14-latki, chcieli ukraść drogi alkohol, podaje portal gazetakrakowska.pl. Gdy zauważyli to pracownicy sklepu i próbowali zatrzymać grupę, najstarszy z nich wyciągnął broń gazową i sterroryzował ochronę.
W trakcie szamotaniny jeden z pracowników doznał lekkich obrażeń, a w kierunku drugiego pracownika sklepu oddano kilka strzałów, jak się później okazało z broni gazowej.
Zobacz także
Policja pojawiła się na miejscu po kilku minutach. Nastolatkom udało się jednak uciec ze sklepu. Po krótkim pościgu zostali złapani na pobliskiej stacji paliw. Wszyscy byli nietrzeźwi, możliwe też, że byli pod wpływem środków odurzających. W poniedziałek mają zostać przesłuchani, podaje portal se.pl.
19-latkowi, który wyciągnął broń, grozi nawet do 10 lat więzienia.
Źródło: gazetakrakowska.pl / se.pl