Trwa ładowanie...
d45685c

Koronawirus w Polsce. Zamieszanie w statystykach. 81 zakażonych z maja wpisano do lipca

81 zakażonych koronawirusem w maju z województwa łódzkiego odnalazło się w lipcowych statystykach wielkopolskiej stacji sanepidu. To osoby, które zakaziły się w fabryce mebli, położonej na styku województw. - Statystyki i te ustalenia, gdzie zakwalifikować zakażonych, nie były w tamtej chwili najważniejsze - komentuje nam rzecznik GIS.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Koronawirus w Polsce i zamieszanie w statystykach
Koronawirus w Polsce i zamieszanie w statystykach (Materiały prasowe)
d45685c

81 zakażonych z województwa łódzkiego, które zachorowało w maju, do niedawna nie pojawiło się w statystykach dotyczących koronawirusa.

To osoby pracujące w fabryce mebli w województwie wielkopolskim. W fabryce na początku maja wykryto pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem. Liczba chorych rosła - w szczytowym momencie zakażonych liczono w setkach.

Koronawirus. Wielkopolska bierze na siebie 81 zakażonych z Łódzkiego

W środę, na początku lipca, Wielkopolski Urząd Wojewódzki w Poznaniu opublikował następujący komunikat: "W dzisiejszym raporcie w województwie wielkopolskim dodano 81 przypadków zachorowań z ogniska w fabryce z powiatu kępińskiego, które wystąpiły w maju. Wyżej wymienione zachorowania dotyczą osób zamieszkujących województwo łódzkie. Zostały one objęte nadzorem przez Państwową Inspekcję Sanitarną w woj. łódzkim (nałożenie kwarantanny, izolacja), jednakże liczbowo nie zostały wcześniej wykazane przez WSSE w Łodzi zgodnie ze swoim miejscem zamieszkania".

d45685c

I dodano: "W drodze dochodzenia epidemiologicznego ustalono, iż zachorowania z ogniska fabryki będą wykazywane do ogólnych statystyk zachorowań COVID-19 przez województwo wielkopolskie".

I tak, w tabeli udostępnionej przez wielkopolski urząd z dnia 1 lipca, pojawili się głównie zakażeni z powiatu wieruszowskiego (woj. łódzkie).

Koronawirus. "Statystyki są rzeczą wtórną"

O odniesienie się do sprawy poprosiliśmy rzecznika prasowego Głównego Inspektoratu Sanitarnego. - Najważniejsza jest szybkość dochodzenia epidemiologicznego i wychwycenie przypadków, poddanie osób kwarantannie i izolacji. Statystyki są rzeczą wtórną. Statystyki nie zakażają - mówi nam Jan Bondar, rzecznik GIS.

I dodaje: - Nikt niczego nie kombinuje, to wszystko wynika ze złożoności rzeczy. Co do zasady zakażeni powinni być wpisani do statystyk tam, gdzie jest ognisko. A ognisko było na granicy dwóch województw. Ostateczna kwalifikacja, który sanepid to zarejestruje, musiała zająć chwilę w przypadku tych osób. Być może trochę za długo trwało to ustalanie. Ale nie jest to najważniejsze w tym temacie. Najważniejsze, że ognisko wygaszono - mówi Bondar.

d45685c

Na koniec przyznaje: - Moim zdaniem błędem było jedynie dopisanie tych wyników do lipca, a nie do maja. To zaciemnia jednak tendencję spadkową, którą mamy w lipcu. Ale mimo wszystko będę bronił pracowników tych stacji epidemiologicznych, bo najważniejsze rzeczy zostały zrobione.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d45685c

Podziel się opinią

Share

d45685c

d45685c
Więcej tematów