Podpisanie kontraktu zostało określone przez przedstawicieli Pomaton EMI jako akt bez precedensu w polskiej fonografii. Szczegóły kontraktu to jednak tajemnica handlowa.
Romuald Lipko z Budki Suflera przyznał, że w dzisiejszych czasach nie jest sztuką być mądrym na wczoraj czy dzisiaj - sztuką jest być mądrym na jutro. Wyraził nadzieję, że podpisanie kontraktu - a więc uczestnictwo w globalizacji - przyniesie zespołowi warunki do dalszej pracy artystycznej.
Kontrakt jak na razie obejmuje wspólne wydanie jednego albumu, ale - jak zapewniają przedstawiciele Pomatonu - plany są znacznie szersze.
Płyta ma się ukazać 25 maja, po festiwalu w Opolu. Materiał albumu został podczas uroczystości podpisywania kontraktu określony jako najpilniej strzeżony materiał fonograficzny na polskim rynku. (an)