Trwa ładowanie...
dqyhb7h
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Kłopoty z e-dziennikami

Szkoły coraz chętniej sięgają po elektroniczne dzienniki - informuje "Metro". Są z tym jednak pewne problemy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Kłopoty z e-dziennikami
(WP.PL, Fot: Robert Kulig)
dqyhb7h

Ministerstwo Edukacji sprawdziło dwie trzecie placówek w kraju (17,4 tys.) i okazało się, że ponad 5 tys. szkół daje już rodzicom możliwość sprawdzania przez internet ocen, nieobecności i spóźnień dzieci. Ale aż 1,5 tys. pobiera za to opłaty od rodziców. Zgodnie z rozporządzeniem MEN, jest to niedopuszczalne, a udostępnianie informacji o uczniach z e-dziennika jest bezpłatne.

Ale firmy, które dostarczają szkołom oprogramowanie i administrują danymi, znalazły i wykorzystały lukę w prawie. Uzbroiły szkoły w analizy prawne dowodzące, że wystarczy, jeśli np. rodzic będzie miał za darmo dostęp do e-dziennika... w szkole. Gazeta przytacza liczne podobne przykłady.

Od września ma nie być już żadnych wątpliwości prawnych. W nowelizację ustawy o systemie oświaty, która trafiła do Senatu, wpisano zakaz wprost, a wszelkie opłaty mają wziąć na siebie samorządy.

Niektóre już to robią. Ale już np. w Warszawie, Wrocławiu i Poznaniu bywa różnie: niektóre szkoły korzystają z płatnych platform, inne z darmowych wersji, jeszcze inne w ogóle nie umieszczają informacji o ocenach w sieci.

Na razie nie wiadomo, jak do sprawy podejdą samorządy. Jeśli nie dadzą szkołom pieniędzy, część placówek może wrócić tylko do dzienników papierowych - czytamy w gazecie.

dqyhb7h

Podziel się opinią

Share

dqyhb7h

dqyhb7h
Więcej tematów