Kijów odzyskał 23 dzieci. Wywieziono je wcześniej przez Rosjan

Dzięki działaniom Ukrainy, 23 dzieci i nastolatków zostało ocalonych z terenów okupowanych przez Rosję. Akcja była częścią programu uruchomionego przez prezydenta Zełenskiego.

A boy holds a Ukrainian flag during an action at Birzhevaya
ODESSA, UKRAINE - 2025/08/23: A boy holds a Ukrainian flag during an action at Birzhevaya Square. On the Day of the National Flag of Ukraine, activists held an action "Action in Memory of Great Heroes" at Birzhevaya Square. The purpose of the action is to remember all those who died in the Russian-Ukrainian war under the flag of Ukraine. 23 August is celebrated as the Day of the National Flag of Ukraine since in 2004. (Photo by Viacheslav Onyshchenko/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)
SOPA Images
memory, birzhevaya square, russian-ukrainian war, activists, commemoration, remembrance, great heroes, day of the national flag of ukraine
Źródło zdjęć: © Getty Images | SOPA Images
Kamila Gurgul
oprac.  Kamila Gurgul

Co musisz wiedzieć?

  • Dzieci pochodziły z terenów okupowanych przez Rosję.
  • Zostały uratowane i przewiezione na obszary kontrolowane przez Ukrainę.
  • To działania w ramach programu Bring Kids Back UA.

Rosja kupuje swoich żołnierzy? Ekspert o poborze do wojska

Ukraiński program ratunkowy Bring Kids Back UA, zainicjowany przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, przyniósł kolejne efekty. 23 dzieci i nastolatków udało się wyprowadzić z okupowanych terenów na Ukrainie. O akcji poinformował Andrij Jermak, szef biura prezydenta Ukrainy.

Jakie było tło akcji ratunkowej?

Jak podkreślił Jermak, akcja, ma na celu bezpieczne wydostanie dzieci, które zostały deportowane do Rosji lub pozostawały na terenach kontrolowanych przez Rosję. Program koncentruje się na wsparciu dzieci, które często padają ofiarą represji ze strony okupacyjnych władz.

Wśród ocalonych dzieci znajdują się m.in. dwie siostry, które nie chciały uczęszczać do rosyjskich szkół, co spotkało się z groźbami odebrania ich matce przez prorosyjską administrację.

Jakie były trudności podczas ratowania dzieci?

W akcji udział wzięły również inne dzieci, które stawiały opór przymusowej asymilacji. Przykładem jest nastolatek, który odmówił nauki w rosyjskiej szkole, oraz dziewczynka, której wraz z matką nie pozwolono na wyjazd z obszarów okupowanych, ze względu na służbę jednego z krewnych w ukraińskiej armii.

Według ukraińskich władz, do tej pory Rosjanie mieli nielegalnie deportować lub przymusić do przesiedlenia ponad 19,5 tys. dzieci do Rosji i Białorusi, łamiąc w ten sposób Konwencje genewskie. Niektóre badania sugerują, że liczba ta może być jeszcze wyższa, sięgając 35 tys.

Wybrane dla Ciebie
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia
Znów wyją syreny w Kijowie. Alert w kilku obwodach
Znów wyją syreny w Kijowie. Alert w kilku obwodach
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych