Świetokrzyskie. Dyrektorka szkoły zachęcała uczniów do bicia kolegi?

Uczeń szkoły podstawowej w Niestachowie pod Kielcami zarzuca dyrektorce placówki, że brała udział w nękaniu go przez kolegów. Prokuratura odmówiła wszczęcia sprawy. Szkoła zaprzecza zarzutom.

Uczeń zarzuca nauczycielce udział w prześladowaniach
Źródło zdjęć: © Fotolia

Sprawę opisuje w sobotę kielecka "Wyborcza". Do bicia miało dojść podczas zimowej wycieczki szkolnej w 2017 roku. Według relacji dziecka, dyrektorka była niezadowolona z faktu, że nie bierze aktywnego udziału w zajęciach i zabawach i podczas wyjazdu straszyła go, że "gdzieś go zostawi" samego. A w przeddzień powrotu patrzyła, jak koledzy z klasy biją go plastikowymi butelkami.

- Pani dyrektor stanęła w drzwiach i nie dała mi wyjść. Kilka minut bili mnie, głównie po rękach, bo zasłaniałem głowę. Jednemu wyrwałem butelkę i też go uderzyłem. W końcu udało mi się uciec do ubikacji, pobiegli za mną. Zamknąłem się i tłukli w drzwi - powiedział gazecie chłopiec.

Nękanie miało trwać także po powrocie z wycieczki. Mimo to, dyrektor miała nie reagowała na skargi ucznia.

Matka dziecka poruszyła temat na zebraniu szkolnym po wycieczce. Ale oficjalną skargę wniosła dopiero w 2019 roku - do Biura Rzecznika Praw Dziecka i do prokuratury. Kontrolę w szkole przeprowadził kurator oświaty, ale mimo stwierdzonych nieprawidłowości formalnych, w sprawie bicia ucznia zadowoliła się pisemnym oświadczeniem dyrektorki, że do bicia nie doszło. Z uczniem nie rozmawiano.

Nie przesłuchała go też prokuratura, która odmówiła wszczęcia śledztwa. Dyrektorka szkoły zaprzecza, by brała udział w prześladowaniu chłopca. Wersji ucznia nie potwierdziły też obecne podczas wycieczki nauczycielki. Ale przeciwko dyrektorce zeznawała inna z nauczycielek, której syn dzielił pokój z nękanym uczniem. W sądzie pracy zeznała, że jej syn widział, jak uczniowie bili kolegę w obecności dyrektorki, a ona sama ich do tego zachęcała.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Pijany mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Pijany mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Militarne plany Rosji. Wydatki na armię sięgną rekordowych poziomów
Militarne plany Rosji. Wydatki na armię sięgną rekordowych poziomów
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć