ycipk-2nwkwl

Kalisz. Zatrzymanie podejrzanego o zabicie szefa. Zobacz nagranie

Zatrzymano domniemanego zabójcę na fermie drobiu w Zadowicach. Podejrzanego mężczyznę zatrzymano na ulicy w Kaliszu. Służby zaalarmowali mieszkańcy, którzy zdjęcie Krzysztofa K. widzieli w mediach. Jest nagranie z obławy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Kalisz. Policja zatrzymała podejrzanego po informacjach od mieszkańców
Kalisz. Policja zatrzymała podejrzanego po informacjach od mieszkańców (Policja)
ycipk-2nwkwl

Krzysztofa K. policja szukała w całej centralnej Polsce od poniedziałku rano. To wtedy na farmie drobiu we wsi Zadowice pod Kaliszem miał strzelić do jej właściciela, a potem uciec. Zarządzono obławę, a policjanci mówią, że 53-latka ujęto dzięki informacjom od mieszkańców.

- Krzysztof K. został zatrzymany przez policjantów kryminalnych przed godz. 18 na ulicy w Kaliszu. Po komunikatach w mediach i internecie otrzymaliśmy bardzo dużo sygnałów od mieszkańców. To pomogło w obławie - wyjaśnia Radiu Poznań mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.

Krzysztofa K. zatrzymano w pustostanie przy ul. Parkowej w Kaliszu - wyjaśnia portal faktykaliskie.pl, publikując nagranie z akcji. Jak mówią serwisowi okoliczni mieszkańcy, mężczyzna zwrócił na siebie uwagę tatuażem na policzku, o którym policjanci pisali w komunikacie podczas obławy.

ycipk-2nwkwl

Zatrzymany miał przy sobie dodatkowe ubrania i inne rzeczy osobiste.

We wtorek mężczyzna zostanie przewieziony do prokuratury i usłyszy najpewniej zarzut zabójstwa z użyciem broni. Zwykle w przypadkach podejrzanych o morderstwo śledczy występują również do sądu o tymczasowy areszt.

Urzędnicy wyczuli alkohol

ycipk-2nwkwl

Motyw jego działania nie jest do końca znany. Tragedia wydarzyła się w poniedziałek ok. godz. 9, a śledczy wciąż wyjaśniają okoliczności zbrodni. Ze wstępnych ustaleń wynika, że sezonowy pracownik postrzelił 34-letniego właściciela fermy drobiu w Zadowicach w głowę, porzucił pistolet i uciekł w pole kukurydzy.

Jak podaje gloswielkopolski.pl, 53-latek rano był też w Urzędzie Gminy Godziesze Wielkie. Skierowany był do odpracowania społecznie godzin, ale urzędnicy wyczuli od niego alkohol.

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

ycipk-2nwkwl

Zobacz także: Eksplozja auta na Bemowie. Rzecznik stołecznej policji: ekspertyzy będą niezbędne

0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-2nwkwl

ycipk-2nwkwl
ycipk-2nwkwl