Kalendarium konklawe. Kolejne kroki wyboru papieża. Wiadomo, kiedy pojawi się dym

W środę rozpoczęło się konklawe. Cel jest jeden - wybór następcy papieża Franciszka. W wydarzeniu bierze udział rekordowa liczba 133 elektorów z 71 krajów. W procedurze nic nie jest przypadkowe, a kardynałowie muszą przestrzegać określonych zasad.

Vatican Readies For May 7 Conclave
VATICAN CITY, VATICAN - MAY 04: Cardinals arrive in St. Peter's Basilica to attend the ninth Novendiale Mass during the mourning period for Pope Francis in Saint Peter's Basilica on May 04, 2025 in Vatican City, Vatican.  On May 7, 133 cardinals will enter the Sistine Chapel to begin the papal conclave, the secretive voting process that requires two-thirds majority to elect the new leader of the Catholic Church. The election follows the death of Pope Francis on April 21 at the age of 88. (Photo by Alessandra Benedetti - Corbis/Corbis via Getty Images)
Alessandra Benedetti - CorbisKalendarium konklawe. Kolejne kroki wyboru papieża
Źródło zdjęć: © Getty | 2025 Alessandra Benedetti - Corbis

Co musisz wiedzieć?

Wybór nowego papieża to jedno z najbardziej spektakularnych wydarzeń w Kościele katolickim. W środę przed południem kardynałowie zgromadzili się na mszy Pro eligendo Papa. O godz. 16.30 kardynałowie weszli na konklawe.

Następnie elektorzy udali się w procesji do Kaplicy Sykstyńskiej, śpiewając hymn "Veni Creator", prosząc Ducha Świętego o światło w nadchodzącym wyborze. To właśnie w Kaplicy Sykstyńskiej złożą przysięgę dochowania tajemnicy i to tam będą wybierać 267. papieża.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kto zostanie nowym papieżem? O. Gużyński wskazuje na niebezpieczeństwo

Po złożeniu przysięgi przez wszystkich elektorów, mistrz ceremonii liturgicznych ogłosił: "Extra omnes", co oznacza, że wszyscy nieuprawnieni musieli opuścić Kaplicę Sykstyńską

Następnie Drzwi Kaplicy Sykstyńskiej zostały zamknięte. W środę odbędzie się jedno głosowanie.

Konklawe jest prowadzone przez kardynała Pietro Parolina, a elektorzy są odcięci od świata zewnętrznego, co zapewni tajność wyboru.

Kto weźmie udział w konklawe? Rekordowa liczba

W wydarzeniu uczestniczy 133 kardynałów z 71 krajów, w tym czterech z Polski: Stanisław Ryłko, Kazimierz Nycz, Konrad Krajewski i Grzegorz Ryś. To rekordowa liczba kardynałów.

Po raz pierwszy w historii udział biorą kardynałowie z 12 nowych krajów, takich jak Haiti czy Sudan Południowy. Najmłodszym uczestnikiem jest 45-letni kardynał Mykoła Byczok z Ukrainy.

Jak przebiega proces wyboru?

Konklawe rozpoczęło się w środę. Tego dnia odbędzie się jedno głosowanie, a od czwartku będą odbywać się dwa głosowania dziennie. Do wyboru nowego papieża potrzebna jest większość dwóch trzecich głosów.

Po każdym głosowaniu, które nie przyniesie rozstrzygnięcia, karty do głosowania będą palone, a dym z komina Kaplicy Sykstyńskiej poinformuje świat o wyniku.

Karty do głosowania są prostokątne. Na górze wydrukowane są słowa: "Eligo in Summum Pontificem" (wybieram na papieża). W dolnej połowie znajdzie się miejsce na wpisanie nazwiska elekta. Konstytucja Apostolska zaleca, by wpisywać je charakterem pisma możliwie nierozpoznawalnym, a kartę przed włożeniem do urny złożyć.

Dym nad kaplicą. Cztery głosowania dziennie

Od ponad dwóch stuleci tradycją jest, że wyborowi papieża towarzyszy dym z komina na dachu Kaplicy Sykstyńskiej. Dopiero od 1914 roku kolor dymu różni się w zależności od wyniku głosowania: czarny oznacza brak wyboru, a biały sygnalizuje dokonanie wyboru.

Aby wybrać papieża, potrzebna jest większość dwóch trzecich głosów. Przy 133 elektorach oznacza to 89 głosów.

W środę odbywa się pierwsze głosowanie na konklawe. Rzecznik Watykanu, Matteo Bruni, poinformował, że dym nad kaplicą pojawi się po nim nie wcześniej niż po godz. 19.

Od czwartku będą odbywać się dwa głosowania rano i dwa po południu. Jeśli papież zostanie wybrany w pierwszym porannym głosowaniu, biały dym pojawi się około godz. 10.30. W przypadku drugiego głosowania, dymu białego lub czarnego należy spodziewać się około południa.

Podczas głosowań popołudniowych od czwartku biały dym po pierwszym głosowaniu pojawi się około godz. 17.30, a po drugim - około godz. 19.

Zgodnie z przepisami, jeśli po 13 głosowaniach papież nadal nie zostanie wybrany, przewidziana jest 24-godzinna przerwa w głosowaniach.

Habemus Papam

Gdy wybór zostanie dokonany i z komina uniesie się biały dym, francuski kardynał protodiakon Dominique Mamberti pojawi się na balkonie bazyliki watykańskiej i oznajmi światu "Habemus Papam" ("Mamy papieża"), poda imię i nazwisko elekta oraz imię, jakie przyjął jako papież. Następnie nowy papież pokaże się na balkonie i po raz pierwszy pozdrowi wiernych.

Pierwsze wybory papieża w Kaplicy Sykstyńskiej odbyły się w 1492 roku.

Źródło: PAP/Vatican News/WP

Wybrane dla Ciebie
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną
Katastrofa pod Rzeszowem. Nowe informacje
Katastrofa pod Rzeszowem. Nowe informacje
Pośród protestów i blokad. AfD ma nową młodzieżówkę
Pośród protestów i blokad. AfD ma nową młodzieżówkę
Działo się w sobotę. Najważniejsze wydarzenia [SKRÓT DNIA]
Działo się w sobotę. Najważniejsze wydarzenia [SKRÓT DNIA]
Zginął po pobiciu. Zatrzymanych zostało jego dwóch znajomych
Zginął po pobiciu. Zatrzymanych zostało jego dwóch znajomych
Krytyka spadła na zakopiański hotel. Oburzona arabska turystka
Krytyka spadła na zakopiański hotel. Oburzona arabska turystka