Trwa ładowanie...

Joachim Brudziński: Stefan Niesiołowski to prawdziwa twarz PO

- Z jego szpary oralnej wypływają pokłady chamstwa - tak poseł PO Stefan Niesiołowski ocenił najnowszy spot wyborczy Andrzeja Dudy. Kandydat PiS mówi w nim, że ma "za dużo energii, by w pałacu prezydenckim pilnować żyrandola". Kontrowersyjną wypowiedź Niesiołowskiego komentuje w Wirtualnej Polsce członek sztabu wyborczego prezydenta oraz poseł PiS Joachim Brudziński.

Share
Joachim Brudziński: Stefan Niesiołowski to prawdziwa twarz PO
Źródło: PAP, Fot: Marcin Bielecki
d32uyk1

- Nawet jeśli takie zdanie padło, to nie z ust Bronisława Komorowskiego. A tylko z tego, co sam powiedział, można go rozliczać - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską Jakub Rutnicki, członek sztabu wyborczego urzędującej głowy państwa i poseł Platformy Obywatelskiej. - Poseł przyznaje, że "zdanie faktycznie jest mocne i kontrowersyjne". - Ale nie widziałem tej audycji. Więc trudno mi mówić o tych kilku słowach wyrwanych z kontekstu. Pan marszałek Niesiołowski znany jest z dosadnego języka, który często budzi kontrowersje. Niejednokrotnie jego dosadne komentarze bywały trafne - dodaje Rutnicki.

Politycy PiS wiele razy określali prezydenta Komorowskiego mianem "strażnika żyrandola". Pewnie dlatego posłowi Niesiołowskiemu puściły nerwy, gdy do tematu w spocie wrócił Andrzej Duda. - Lepiej jakby milczał na temat prezydenta Komorowskiego. To jest jeszcze jeden powód, ten spot, że ja na miejscu prezydenta Komorowskiego nie spotkałbym się z panem Dudą, bo Duda na to nie zasługuje - stwierdził w rozmowie z Superstacją parlamentarzysta PO.

d32uyk1

- Mamy nadzieję, że Polacy oszczędzą sobie kolejnych dwóch tygodni jałowej kampanii i wybory rozstrzygną się już w niedzielę, ale jeśli druga tura będzie, to jest rzeczą oczywistą, że do rozmowy kandydatów przed kamerami dojdzie - potwierdza w rozmowie z Wirtualną Polską Jakub Rutnicki.

A występ Stefana Niesiołowskiego w Superstacji komentuje też PiS. - Niesiołowski to prawdziwa twarz Platformy - stwierdza Joachim Brudziński. - To są świadomie i konsekwentnie prowadzone wypowiedzi. Tolerowane i popierane przez Ewę Kopacz i Bronisława Komorowskiego - dodaje poseł PiS.

d32uyk1

Podziel się opinią

Share
d32uyk1
d32uyk1
Więcej tematów