Trwa ładowanie...
d3rizqn

Jezioro koło Castel Gandolfo pełne niewybuchów

• Dziesiątki niewybuchów z czasów II wojny światowej leżą na dnie jeziora Albano
• Ponad jeziorem wznosi się podrzymskie miasteczko Castel Gandolfo z papieską letnią rezydencją
• Włoski dziennik "Il Messaggero" zauważył, że jest tam prawdziwe podwodne pole minowe
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Jezioro koło Castel Gandolfo pełne niewybuchów
(freeimages.com)
d3rizqn

Według gazety, która na swojej stronie internetowej pisze o "alarmie w Castel Gandolfo", ładunki znajdują się na głębokości zaledwie półtora metra i są łatwo dostrzegalne podczas nurkowania.

Nad Albano, gdzie jest też miasteczko o tej samej nazwie, wypoczywają tłumy turystów; kąpią się, pływają kajakami i rowerami wodnymi, spacerują po molo. Dziennik przytacza wypowiedź eksperta z włoskiego wojska, który twierdzi, że na piaszczystym dnie leżą bomby; jest też granat - dodał.

- Z całą pewnością muszą zostać usunięte i zdetonowane - podkreślił.

d3rizqn

Zauważa się, że ten groźny "arsenał" nie jest chroniony ani zabezpieczony, choć o tym, że wojenne niewybuchy mogą znajdować się również na brzegu, dyskutuje się od lat. Tylko z części tego terenu ładunki usunięto, a prace te zostały przerwane. W ciągu 12 lat z okolic jeziora wywieziono ponad 50 tysięcy ładunków pochodzących z czasów intensywnych bombardowań, prowadzonych w tym rejonie przez aliantów podczas walk z Niemcami.

Wprowadzony w związku z zagrożeniem wybuchem zakaz żeglugi i połowu w pasie 30 metrów od brzegu nie jest przestrzegany.

Problem polega zaś głównie na tym, że nie oznaczono strefy, z której wybuchy usunięto od tej, gdzie dalej one są.

Ostatnio zaś ludzie kąpią się wśród bomb - konkluduje dziennik.

Oprac. A. Hrynkiewicz

d3rizqn

Podziel się opinią

Share
d3rizqn
d3rizqn
Więcej tematów