Trwa ładowanie...
dyc6r6w
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Jarosław Kaczyński o rządzie Ewy Kopacz: kpina ze społeczeństwa. Chodzi o wywołanie awantury

Przy wyborze nowego rządu ostentacyjnie odrzucono zasadę merytorycznego doboru kadr. To po prostu kpina ze społeczeństwa - ocenił na konwencie samorządowym PiS w Łodzi prezes tej partii Jarosław Kaczyński. Jego zdaniem nowy rząd będzie chciał wywołać "wielką awanturę".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński (WP.PL, Fot: Łukasz Szełemej)
dyc6r6w

Kaczyński mówił, że w Polsce sprawy lokalne łączą się z tym, co dzieje się w skali krajowej. Podkreślił, że "to, co w samorządach i to, co w Warszawie w rządzie jest ze sobą ściśle powiązane", dlatego potrzebne są zmiany w całym kraju.

Zdaniem szefa PiS, rządy PO i jej sojuszników, które są sprawowane w wielu miejscach w kraju, to "prawdziwy pokaz niekompetencji, arogancji, wszelkiego rodzaju patologii, na czele z klientyzmem, kolesiostwem i - w nie jednym wypadku - korupcją". Kaczyński podkreślał, że również rząd Donalda Tuska "chorował na te wszystkie choroby".

Według prezesa PiS, nowy rząd potwierdza natomiast, że "gorzej może być zawsze". Kaczyński ocenił, że inauguracja rządu Ewy Kopacz miała "elementy kabaretowe", ale była także "groźna". - To ostentacyjne odrzucenie zasady merytorycznej (...) przy doborze kadr na tym najwyższym szczeblu. Po prostu kpina ze społeczeństwa - powiedział. - Chodzi o wywołanie w Polsce wielkiej awantury. Bo ta władza ma tylko szanse wtedy, jeżeli będzie awantura i ta władza chce tej awantury. To widać w tych nominacjach - dodał.

dyc6r6w

"Deklaracja samorządowa PiS to zobowiązanie do służby"

Kaczyński mówiąc o deklaracji samorządowej PiS tłumaczył, że jest to zobowiązanie do służby, ale też zespół postulatów do władz centralnych. - Ta misja może być najkrócej określona tak: słuchać ludzi - służyć ludziom, słuchać Polaków - służyć Polakom. (...) Nasza misja to jest służba - podkreślił.

- Ostatnie dwa-trzy lata spędziliśmy (...) na podróżach po Polsce, rozmowach z ludźmi. (...) Słyszeliśmy, co ludzie mówią o swoich troskach, problemach, ale także o swoich pomysłach, o swoich marzeniach. Z tego zrodził się nasz program, ale z tego także zrodziła się nasza deklaracja samorządowców - mówił Kaczyński.

Dodał, że deklaracja samorządowa PiS jest zobowiązaniem do służby zarówno w kwestiach spraw małych, drobnych, wydawałoby się błahych, i tych większych, a nawet wielkich. Według Kaczyńskiego, ta służba to naprawiony chodnik na ulicy, opieka nad dziećmi w przedszkolu i szkole, odpowiednia pomoc w publicznym szpitalu, bezpieczeństwo, za które powinna odpowiadać straż miejska i urzędy szybko załatwiające sprawy obywateli.

dyc6r6w

- Jeśli spojrzymy na naszą deklarację, to musimy zauważyć także jeszcze jeden problem. Otóż władze samorządowe w jednej gminie mogą bardzo wiele, ale nie mogą wszystkiego (...) Służba w biednej gminie i w gminie bogatej, to jest zupełnie co innego. Tutaj staje problem różnic rozwojowych, różnic bogactwa, a więc problem zrównoważonego rozwoju - zaznaczył. Jak mówił, samorządy w wielu kwestiach są zależne od rządu i sejmu.

Deklaracja sformułowana jest w imieniu kandydatów Prawa i Sprawiedliwości do samorządów wojewódzkich, powiatowych i gminnych, kandydatów na wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, którzy "deklarują wolę wzięcia odpowiedzialności za harmonijny rozwój 'małych Ojczyzn'."

Dokument PiS podkreśla rolę samorządów jako miejsca realizacji demokracji lokalnej, wspierania aktywności gospodarczej i budowy społeczeństwa obywatelskiego. Jako główny cel ich działania wskazuje realizację zadań "odnoszących się do najbardziej podstawowych potrzeb obywateli."

Samorządowcy PiS mają kierować się zasadą zrównoważonego rozwoju kraju, tzn. niwelować różnice społeczne - tak, aby "miejsce urodzenia, zamieszkania czy pochodzenie nie pozbawiało nikogo warunków do godnego życia". W osiągnięciu tego celu ma pomóc skuteczne wykorzystanie funduszy unijnych.

dyc6r6w

PiS deklaruje zatrzymanie procesu prywatyzacji szpitali i placówek ochrony zdrowia. Na swoich kandydatów nakłada obowiązek przeciwdziałania likwidacji lokalnych posterunków policji, szpitali, bibliotek czy placówek pocztowych. Ma to zatrzymać proces "zwijania się państwa", obserwowany - zdaniem PiS - w mniejszych miastach i gminach.

Partia opowiada się za wzmocnieniem pozycji organów uchwałodawczych i kontrolnych gmin oraz za ograniczeniem czasu nieprzerwanego sprawowania tej samej funkcji przez wójta, burmistrza, prezydenta - do dwóch kadencji.

W deklaracji znajduje się oskarżenie pod adresem rządzącej koalicji PO - PSL, która "koszty nieudolnego rządzenia przerzuca na samorząd". PiS sprzeciwia się nakładaniu obowiązków na samorządy bez przekazywania dodatkowych środków na finansowanie tych zadań, co - zdaniem autorów dokumentu - prowadzi do zadłużania jednostek samorządowych.

PiS pragnie poprawy pozycji organów uchwałodawczych i kontrolnych gmin oraz wzmocnienia lokalnych mediów i ich uniezależnienia od władz samorządowych, aby mogły sprawować nad nimi kontrolę w imieniu społeczeństwa.

dyc6r6w

Samorządowcy zobowiązani będą do realizacji programu "Zdrowie. Praca. Rodzina", przyjętego w lutym 2014 roku na kongresie PiS. Zawiera on m.in. obietnice tworzenia nowych i ochrony już istniejących miejsc pracy, wsparcie dla budownictwa mieszkaniowego, rozbudowę sieci lokalnych połączeń drogowych i kolejowych. W dziedzinie edukacji PIS deklaruje zatrzymanie procesu zamykania szkół w gminach wiejskich oraz przywrócenie szkolnictwa zawodowego.

Deklarację kończy nawiązanie do hasła wyborczego PiS "Czas na zmiany. Zacznijmy je od samorządu".

Podczas inauguracji kampanii wyborczej PiS pod deklaracją programową samorządowca swoje podpisy złożyło 16 delegatów poszczególnych województw. Jak zaznaczył lider łódzkiego PiS Marcin Mastalerek, w najbliższych dniach deklaracje podpiszą wszyscy kandydaci tej partii startujący w wyborach do samorządu.

dyc6r6w

Podziel się opinią

Share

dyc6r6w

dyc6r6w
Więcej tematów