Jarosław Kaczyński: Moje zachowanie było uprawnioną reakcją

- Moje zachowanie, dotyczące wieńców podczas obchodów miesięcznic katastrofy smoleńskiej, było uprawnioną reakcją na szkalowanie pamięci mojego zmarłego brata, śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego - oświadczył prezes PiS Jarosław Kaczyński, którego pismo podczas posiedzenia sejmowej komisji regulaminowej odczytał w jego imieniu poseł PiS Zbigniew Bogucki.

Jaros�aw Kaczy�ski
Radek Pietruszka
X kadencja, 10, 10., Dziesi�ta, kadencji, obrad, Obrady, plenarna, polityk polityka, Polityka, posiedzenie, Posiedzenie Sejmu, pos�owie, Sala plenarna posiedze� obrad, sala posiedze�, sejm, Sejm RP, sejmuJarosław Kaczyński
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka
Aleksandra Wieczorek

Komisja regulaminowa rozpatruje w środę wnioski Komendanta Głównego Policji o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności za wykroczenia posłów PiS, m.in. prezesa Jarosława Kaczyńskiego, które dotyczą zniszczenia wieńców na pl. Piłsudskiego w Warszawie podczas obchodów miesięcznicy katastrofy smoleńskiej. Sprawę tę zainicjował aktywista Zbigniew Komosa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Jest miękiszonem". Gawkowski komentuje zachowanie Ziobry

- Objęte wnioskiem zachowanie było uprawnioną reakcją na działania Zbigniewa Komosy - oświadczył Kaczyński, którego pismo odczytał podczas posiedzenia sejmowej komisji regulaminowej jego obrońca, poseł PiS Zbigniew Bogucki.

Kaczyński o "uporczywym nękaniu"

Prezes PiS podkreślił też, że Komosa jest osobą głęboko z nim skonfliktowaną, która naruszała wielokrotnie prawo oraz dobre obyczaje, m.in. poprzez ataki na dobra osobiste w postaci prawa do kultu i pamięci po zmarłym bracie, śp. prezydencie RP Lechu Kaczyńskim.

- Nie ma i nie może być zgody na to, aby uporczywe nękanie czy wręcz psychiczne znęcanie Zbigniewa Komosy nad rodzinami ofiar katastrofy smoleńskiej pozostawało pod ochroną organów ścigania - zaznaczył.

Kaczyński skrytykował też postawę policji w tej sprawie, którą określił jako "bulwersującą". Postawa policji - jak zaznaczył - "poprzez bierność, a wręcz przyzwolenie, zachęca osoby dewastujące dobre obyczaje do odrażających aktywności, które - jak w przypadku Zbigniewa Komosy - ukierunkowane są wyłącznie na szkalowanie ofiar i ich rodzin".

Czytaj też:

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Znów wyją syreny w Kijowie. Alert w kilku obwodach
Znów wyją syreny w Kijowie. Alert w kilku obwodach
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software