Trwa ładowanie...
d4a4xnp
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Janusz Korwin-Mikke rusza w Polskę. Korwin-Camperem

W poniedziałek rusza akcja "Wakacje z Korwinem". W ciągu dwóch tygodni europoseł Janusz Korwin-Mikke ma odwiedzić ok. 50 nadmorskich miejscowości, gdzie w wakacyjnej atmosferze będzie spotykał się z wyborcami i przekonywał m.in. do bojkotu wrześniowego referendum.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Janusz Korwin-Mikke rusza w Polskę. Korwin-Camperem
(PAP, Fot: Marcin Obara)
d4a4xnp

- Rozpoczynamy kampanię bezpośrednią, podczas której Janusz Korwin-Mikke będzie m.in. prezentował nasze stanowisko wobec referendum - mówił w sobotę na konferencji prasowej w Warszawie rzecznik kampanii Konrad Berkowicz.

Szefowa kampanii referendalnej, prezes regionu małopolskiego partii KORWiN, Agata Banasik poinformowała, że w poniedziałek rusza akcja "Wakacje z Korwinem". - Janusz Korwin-Mikke odwiedzi blisko 50 miejscowości nad morzem. Spotkania z prezesem będą niestandardowe; będzie można się z nim spotkać nawet o godz. 23 - zapowiedziała.

Jak mówiła, ma on się przemieszczać różnymi środkami transportu, będzie pływać motorówką, żaglówką, a całość trasy przemierzy samochodem kempingowym - Korwin-Camperem.

d4a4xnp

Korwin-Mikke ocenił, że na takich spotkaniach pojawia się z reguły od 200 do dwóch tysięcy ludzi. - To jest okazja spotkania się z ludźmi, do których nigdy bym nie dotarł (...) Dlatego tak ważne są te spotkania nad morzem - podkreślił.

- Oczywiście przychodzą tylko ci, którzy chcą. Nie jesteśmy tak, jak pani Kopacz, która dopada ludzi "zapuszkowanych" w pociągu, którzy nie mogą uciec. U nas będą mieli całe morze, żeby uciec - ironizował. Wtórowała mu Berkowicz: - Pan prezes nie będzie nikomu zaglądał do kotleta. To gwarantujemy.

- Od poniedziałku zaczynamy: Świnoujście, Międzyzdroje, Międzywodzie, i te okolice. Potem Pobierowo i dalej jedziemy już na północny Wschód. Dotrzemy na pewno do Władysławowa, być może nawet do Helu. Już do Krynicy Morskiej nie damy rady, bo to tylko dwa tygodnie objazdu, prawie 50 miejscowości - trzy dziennie mniej więcej - wyjaśnił prezes partii KORWiN.

Spotkania mają odbywać się na świeżym powietrzu, na plaży czy molo. - Będą trwały nawet do północy. Ludzie nad morzem akurat lubią sobie porozmawiać - zauważył Korwin-Mikke.

d4a4xnp

Pytany, czy będzie proponował, tak jak premier Ewa Kopacz, lody, odparł: - Nie będę proponował lodów. Pomysł lodów wyborczych jest dobry. Mam nadzieję, że pani premier nie będzie tego robiła zbyt przenośnie.

Korwin-Mikke chce przekonywać do bojkotu - jak podkreślił - "poronionego" referendum. Jak mówił, spotkania z Polakami będą odbywały się również w ramach kampanii wyborczej. - Nieustannie przekonuję ludzi, że trzeba się pozbyć socjalizmu, że nie ma gorszego wroga ludzkości, niż socjalizm, że socjalizm rozleniwia; powoduje, że ludzie przestają pracować, przestają chodzić do roboty, przestają mieć dzieci - ocenił. - Winien jest ustrój, nie są winni ludzie - dodał.

W niedzielę, 6 września, zgodnie z inicjatywą prezydenta Bronisława Komorowskiego, Polacy będą mieli możliwość odpowiedzi na trzy pytania. Po pierwsze - czy są za wprowadzeniem jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu; po drugie - czy opowiadają się za utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowania partii politycznych z budżetu państwa oraz po trzecie - czy są za wprowadzeniem zasady ogólnej rozstrzygania wątpliwości co do wykładni przepisów prawa podatkowego na korzyść podatnika. Referendum zaproponował Komorowski dzień po pierwszej turze wyborów. Potem zgodę na referendum wyraził Senat.

Aby referendum było wiążące, musi w nim wziąć udział ponad połowa uprawnionych do głosowania.

d4a4xnp

Na początku lipca przedstawiciele partii KORWiN zaapelowali do prezydenta o dopisanie do wrześniowego referendum trzech kolejnych pytań - ws. podatków, ubezpieczeń społecznych oraz finansowania partii. Zapowiedzieli, że jeśli prezydent odmówi, zamierzają wezwać do bojkotu referendum.

We wniosku złożonym w Kancelarii Prezydenta partia KORWiN proponuje dodanie do zarządzonego na 6 września referendum trzech pytań: "Czy jest Pani/Pan za likwidacją podatku dochodowego od osób fizycznych i podatku dochodowego od osób prawnych?", "Czy jest Pani/Pan za likwidacją przymusu ubezpieczeń społecznych?" i "Czy jest Pani/Pan za wprowadzeniem zakazu finansowania partii politycznych z budżetu państwa oraz budżetów jednostek samorządu terytorialnego?".

d4a4xnp

Podziel się opinią

Share

d4a4xnp

d4a4xnp
Więcej tematów