Jacht miał promować Polskę. Od prawie pół roku stoi w porcie

Jacht "I Love Poland" miał promować Polskę na morzach i oceanach. Chociaż jednostka od 156 dni cumuje w porcie na Rhodes Island, Polska Fundacja Narodowa wciąż wykłada na niego pieniądze.

Jacht "I Love Poland"
Źródło zdjęć: © East News

PFN kupiła jacht w 2018 roku za 900 tys. euro. Na światowe wody wypłynął jesienią ubiegłego roku i stanowił jeden z elementów obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę. Podczas wojaży gościł m.in. w Plymouth, Miami oraz na Karaibach. Tam jego załoga czterokrotnie zwyciężyła w amatorskich regatach.

W czerwcu "I Love Poland" miał zmierzyć się z konkurencją u wybrzeży Szwecji, a w grudniu dołączyć do załóg ścigających się w elitarnych regatach Sydney-Hobart. Najpierw jednak odwiedził wschodnie wybrzeże USA, gdzie pozostaje do dziś. "Morze po raz kolejny uczy nas pokory. Zawiódł sprzęt, ale nie załoga. Samodzielne opanowanie poważnej awarii na pełnym morzu potwierdziło dobre przygotowanie naszego zespołu oraz solidność kadłuba jachtu" - zameldował PFN 22 kwietnia kapitan jednostki Jarosław Kaczorowski.

Doba w porcie na Rhodes Island kosztuje od 300 do 500 dolarów, co oznacza, że stacjonowanie jachtu przez 156 dni wiąże się z wydatkiem minimum 50 tys. dolarów. Jak podaje wyborcza.pl, koszty remontu są szacowane na ok. milion złotych.

Zobacz także: Spotkanie Duda-Trump. Leszek Miller kpi

Jednostka została naprawiona w sierpniu. Wtedy również do USA wróciła jej załoga. Okazuje się jednak, że jacht nie jest ubezpieczony, dlatego załoga udała się z powrotem do Polski.

Jak podaje wyborcza.pl, w zeszłym tygodniu PFN informowała, że "trwa ostatnia kosmetyka jachtu, a załoga w kraju jest na kursie bezpieczeństwa". Jednostka ma wystartować w regatach Sydney-Hobart mimo że załoga nie trenuje od kwietnia, a aby zdążyć na imprezę jacht musiałby zostać przetransportowany na pokładzie większej łodzi.

Źródło: wyborcza.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia
Znów wyją syreny w Kijowie. Alert w kilku obwodach
Znów wyją syreny w Kijowie. Alert w kilku obwodach
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych