WAŻNE
TERAZ

Idzie uderzenie w Glapińskiego? Oto plan ukarania go za SAFE 0 proc.

Iran odpowiada na atak. Generał Polko: To kwestia honoru, użyją wszystkiego, co mają

"Iranu nie da się rzucić na kolana samym uderzeniem rakietowo-powietrznym. Ta wojna może się w ten sposób rozpocząć, ale na pewno się tak nie zakończy" – mówi w rozmowie z WP gen. Roman Polko, były dowódca GROM. Teheran odpowiada na sobotni atak Izraela, do którego dołączyły Stany Zjednoczone.

Gen. Roman Polko komentuje: Iranu nie da się łatwo zmusićGen. Roman Polko komentuje: Iranu nie da się łatwo zmusić do uległości
Źródło zdjęć: © East News | Atta Kenare
Tomasz Molga

Były dowódca GROM gen. Roman Polko podkreśla, że dla władz w Teheranie kwestia odwetu to sprawa honoru. – Użyją wszystkiego, co mają – ocenia. Zwraca jednak uwagę, że Izrael dysponuje rozbudowanymi systemami obrony powietrznej, a przy wsparciu USA ich skuteczność jeszcze rośnie. – To nie przeszkodzi stronie irańskiej ogłosić sukcesu, nawet jeśli militarnie efekt będzie ograniczony – dodaje.

W sobotę rano izraelskie wojsko poinformowało o wystrzeleniu z terytorium Iranu rakiet, które lecą w kierunku Izraela. Wcześniej Teheran zapowiedział "miażdżący" odwet za atak na jego reżim.

Polko przypomina, że już w 2025 roku Donald Trump ogłaszał "całkowite zniszczenie" irańskiego programu nuklearnego. – Skoro dziś znów obserwujemy uderzenia, to znaczy, że sprawa nie została zamknięta. Sama intensyfikacja działań z powietrza nie spowoduje wymiany ludzi u władzy. A jeśli celem USA miałoby być zaprowadzenie w Iranie demokracji w amerykańskim stylu, to trzeba jasno powiedzieć: Irańczycy chcą urządzać państwo po swojemu – wskazuje.

Zdaniem byłego dowódcy GROM obecne działania wpisują się bardziej w strategię Izraela niż w próbę pełnoskalowej zmiany reżimu. Chodzi o osłabienie potencjału militarnego Iranu – przede wszystkim zdolności rakietowych i infrastruktury przemysłu zbrojeniowego. – To nie tylko kwestia broni jądrowej, ale całego systemu odstraszania – zaznacza.

Epicka Furia. Gen. Polko: Iran to nie Wenezuela, łatwo nie będzie

Generał porównuje sobotni atak z operacją z czerwca 2025 roku. Wówczas Izrael wysłał około 200 samolotów, które raziły setki celów, eliminując dowódców irańskiej armii, elitę Gwardii Rewolucyjnej i naukowców pracujących przy programie nuklearnym. Teraz skala wydaje się mniejsza: kilka eksplozji, przeloty rakiet manewrujących. USA zgromadziły w regionie potężne siły - a samej akcji nadano groźny kryptonim "Epicka Furia".

- Na razie to wygląda raczej na sygnał ostrzegawczy niż próbę decydującego ciosu – ocenia gen. Polko. Nie wyklucza jednak, że cele są bardziej precyzyjne, niż wynika to z pierwszych doniesień. Izrael – jak podkreśla – wielokrotnie udowodnił, że dysponuje bardzo dobrym wywiadem w Iranie. – Jeśli likwidowani są kluczowi ludzie systemu, to jest to także sygnał dla ich następców: zastanówcie się, czy warto dalej eskalować – mówi.

Gen. Roman Polko przestrzega przed myśleniem, że Iran można łatwo zmusić do uległości. – To nie będzie szybka, spektakularna operacja. To ogromny kraj, z inną mentalnością społeczną i z siecią sojuszników w regionie. Hezbollah w Libanie czy Huti w Jemenie są osłabieni, ale wciąż zdolni do działania – zauważa. Jego zdaniem największym zagrożeniem jest spirala nieregularnych działań, w tym ataków terrorystycznych.

Generał dopuszcza, że działania USA mają również wymiar negocjacyjny. – To może być argument w rozmowach: pokazujemy, że możemy uderzyć ponownie. Siądźcie do stołu. Problem w tym, że warunki stawiane Iranowi są bardzo daleko idące i w praktyce oznaczają ograniczenie jego zdolności rakietowych – mówi.

Sytuację określa jako poważną i niebezpieczną. – Mam nadzieję, że to uderzenie okaże się straszakiem, który skłoni osłabiony Iran do rozmów, a nie początkiem kolejnej, długiej wojny w regionie – podsumowuje gen. Roman Polko.

Izrael, Iran i Donald Trump. O co chodzi w tej wojnie?

Sytuacja polityczna wokół Iranu od miesięcy była napięta, a różnice między Waszyngtonem a Jerozolimą dotyczyły nie tylko metod, ale i celu końcowego. W styczniu w Iranie wybuchły protesty przeciwko władzy Ajatollaha Chameneiego. Zostały krwawo stłumione choć Donald Trump zapowiadał pomoc protestującym. Jak opisywała wcześniej Wirtualna Polska, w amerykańskiej administracji dojrzewał scenariusz, w którym to Izrael miałby wykonać pierwszy ruch.

– Różnica między Amerykanami i Izraelem jest taka, że z perspektywy Jerozolimy irański reżim musi się zmienić. A Trumpowi wystarczy deal, jakaś nowa formuła umowy z 2015 a w niej np. wyrzeczenie się przez Iran programu atomowego czy kontrola nad tym programem. Tak, żeby przejść później do "deali" naftowych z Teheranem – komentuje rozmówca Wirtualnej Polski – mówił w rozmowie z WP Paweł Rakowski, ekspert ds. Bliskiego Wschodu i autor książki "Nowy Bliski Wschód". Z kolei politycznie w USA bardziej opłacalny byłby wariant: Izrael zaczyna, Amerykanie kończą.

Tomasz Molga, dziennikarz Wirtualnej Polski

Wybrane dla Ciebie
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest
Orlen reaguje na słowa Obajtka ws. cen paliw. "Odkłamujemy"
Orlen reaguje na słowa Obajtka ws. cen paliw. "Odkłamujemy"
Jednostka GROM z nowym dowódcą. Szef MON ogłosił
Jednostka GROM z nowym dowódcą. Szef MON ogłosił
Orban już się nie hamuje. Zadziwiające słowa na wiecu wyborczym
Orban już się nie hamuje. Zadziwiające słowa na wiecu wyborczym
Jak wyemigrować do Polski. Brytyjska gazeta podaje przepis
Jak wyemigrować do Polski. Brytyjska gazeta podaje przepis
Atak Nawrockiego na reportera TVN. Dziennikarze reagują
Atak Nawrockiego na reportera TVN. Dziennikarze reagują
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości