Z szacunków "P" wynika, że tylko w przypadku dywidend od przedsiębiorstw giełdowych w grę wchodzi ponad 120 mln zł.
Proponowana zmiana w ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych (CIT) wynika z konieczności dostosowania naszego prawa do regulacji unijnych. Takie przepisy wprowadza jedna z dyrektyw Komisji Europejskiej.
"Wszystkie kraje członkowskie są zobowiązane do wypełnienia tej dyrektywy. Żaden z krajów kandydujących do UE nie starał się o uzyskanie okresu przejściowego" - powiedział Michał Skierczyński z Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej. "Dyrektywa ma nie dopuścić do podwójnego opodatkowania dochodów uzyskiwanych przez spółki dominujące".
Według "P", ta zmiana oznacza, że od maja przyszłego roku firma, która ma siedzibę w Unii Europejskiej, od dwóch lat posiada co najmniej 25 proc. udziałów w polskiej spółce i w swoim macierzystym kraju rozlicza się z całości dochodów, nie będzie płaciła podatku od otrzymywanych w Polsce dywidend.
Nie wiadomo jednak, ile ta zmiana będzie kosztowała budżet. Jak poinformowano "P" w biurze prasowym Ministerstwa Finansów, taki przepis musi być wprowadzony bez względu na straty, jakie może przynieść budżetowi.