Ideologiczne mącenie

Wyjątkowo często przy okazji zbliżających się wyborów mówi się o politycznych transferach. Ci podebrali Antka, a tamci Nelly, tu przeszedł Leszek, a tam Radek. Polityczne komórki do wynajęcia hulają w najlepsze, jednak pragnę zwrócić uwagę na znacznie istotniejsze transfery. Transfery ideologii.

Kto by na przykład mógł przypuszczać, że najbardziej protechnologiczną i najpostnowocześniejszą partią w Polsce okaże się najstarsze nasze ugrupowanie polityczne, będące do tego partią chłopską? Fakt, że PSL umieścił twórcę najpopularniejszego polskiego komunikatora na pierwszym miejscu swojej listy w Warszawie nie jest przypadkiem. I nie chodzi tylko o to, że działacze Polskiego Stronnictwa Ludowego pracują na komputerach z Linuksem. To w końcu PSL pod przywództwem Waldemara Pawlaka najgłośniej występował za dopuszczeniem wolnego oprogramowania w polskich urzędach. Zapewne tylko Pawlak wie, co GPL ma wspólnego z PSL, ale ten nowy motyw w rolniczej ideologii może zaowocować sukcesem, bo nigdy wcześniej nie spotkałem się z tym, żeby młodzi wykształceni mieszkańcy dużych miast poważnie zastanawiali się, czy nie poprzeć PSL.

O ile PSL poszerza swój program o nowe wątki, o tyle LPR zamierza zwiększyć elektorat wchodząc w strategiczne sojusze. Do tej pory nie udało mi się ustalić, co populistyczna partia, skłaniająca się do wzmacniania socjalu (ze szczególnym uwzględnieniem wielodzietnych biednych rodzin) ma wspólnego ze skrajnie antysocjalnymi libertarianami z Unii Polityki Realnej. Wprawdzie jakiś czas temu Liga startowała pod hasłem „Nie ma wolności bez własności”, pod czym pewnie chętnie podpisaliby się Korwin-Mikke i jego drużyna, jednak już na przykład wyraźny opór Ligi wobec uwolnienia rynku handlu ziemią stoi – moim zdaniem – w sprzeczności z prorynkową ideologią UPR. Nie mówiąc już o masie zasiłków, zapomóg, wsparć, ulg i pożyczek, którymi gra Roman Giertych, a które przez upeerowców traktowane są po prostu jako hucpa i złodziejstwo, czy o podatku liniowym (lub wręcz pogłownym) – tak naturalnym dla przedstawicieli UPR, a znienawidzonym przez LPR.

Również strategiczne sojusze, ale w skrajnie przeciwnym kierunku, zawiera partia Andrzeja Leppera. Szef Samoobrony, który jeszcze niedawno (przez kilkanaście dni) występował w roli ideologicznego brata bliźniaka Romana Giertycha, obecnie pokazuje się w towarzystwie Leszka Millera. Wprawdzie tu trudno mówić o jakiejś poważnej ideologicznej zmianie (Lepper wciąż chce coś zabierać bogatym a oddawać biednym), jednak tak jawne i dosłowne zdeklarowanie po lewej stronie sceny politycznej (na której – zdaniem przewodniczącego – nie ma już żadnego innego ugrupowania) jest dość odważne, jeśli weźmie się pod uwagę, że Samoobrona to partia, w której programie są cytaty z Jana Pawła II, a na stronie internetowej – link do „Tańca z gwiazdami”.

Również konsekwentna jest Platforma Obywatelska. Jej program jest krótki i nieskomplikowany (w końcu to partia inteligencka). Brzmi: „Odsunąć PiS od władzy, by żyło się lepiej”. PO jest tak konsekwentna we wdrażaniu swojego programu, że zrezygnowała dla niego z wizerunku partii liberalnej, dla której stabilny wzrost i porządek w finansach publicznych jest ważniejszy od przedwyborczego rozdawnictwa. Aby dokopać Prawu i Sprawiedliwości, PO skłonna jest poprzeć najbardziej populistyczną i tragiczną dla budżetu ustawę.

Prawo i Sprawiedliwość woltę ideologiczną udokumentował w swoich reklamach. Dwa tygodnie temu we wszystkich polskich miastach premier Jarosław Kaczyński ostrzegał, że zasady zobowiązują. W ujawnionym w poniedziałek spocie reklamowym PiS sugeruje, że zasady takie jak szacunek czy budowanie są tylko elementem grypsery oligarchicznego układu.

Również koalicja Lewicy i Demokratów użyła bilbordów, by wykazać miotające nimi ideologiczne niekonsekwencje. Kiedy tylko na ulicach pojawiły się plakaty z hasłem „Mądre rządy zamiast głupich kłótni”, liderzy koalicji pokłócili się głupio o pierwsze miejsce na liście LiD w Warszawie. Z kolei Aleksander Kwaśniewski próbował w spektakularny sposób udowodnić, że do mądrych rządów wcale niepotrzebna jest mocna głowa.

Nie chciałbym, żeby mój felieton zniechęcał obywateli do wzięcia udziału w wyborach. Jak najbardziej powinniśmy stawić się za miesiąc przy urnach. Należy tylko uważać, na kogo się głosuje. Trudno jest w dobie nieustannych transferów ideologicznych, tradycyjnie głosować na ludowców, lewicę, czy liberałów. Dziś na ludowców powinna głosować kadra menadżerska koncernów nowych technologii. Liberałowie powinni wybierać endecję, lewicowcy – prawicowych liberałów, oligarchowie – tych, którzy zwalczają oligarchiczny układ, a osoby szukający swojskości w polityce – oligarchów. Elektorat nie przepływa sam z siebie. Wprawiany jest w ruch przez mącenie polityków.

Krzysztof Cibor, Wirtualna Polska

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
USA i Chiny będę rozmawiać w Genewie. Wiadomo, jaki jest powód
USA i Chiny będę rozmawiać w Genewie. Wiadomo, jaki jest powód
Jest najwyższym rangą wojskowym USA. Tak ma doradzać ws. Iranu
Jest najwyższym rangą wojskowym USA. Tak ma doradzać ws. Iranu
Bruksela ma dość. Costa wysłał list do Orbana
Bruksela ma dość. Costa wysłał list do Orbana
Sąd zablokował ujawnienie raportu. Chodzi o śledztwo ws. Trumpa
Sąd zablokował ujawnienie raportu. Chodzi o śledztwo ws. Trumpa
Oddał życie za polskiego żołnierza. Wniosek o najwyższe odznaczenie
Oddał życie za polskiego żołnierza. Wniosek o najwyższe odznaczenie
Czarzasty poparł starania Ukrainy. "Szansa dla polskich firm"
Czarzasty poparł starania Ukrainy. "Szansa dla polskich firm"