Giertych pozwany do sądu pracy

Odwołany dyrektor Centralnego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli pozwał Romana Giertycha do sądu pracy. Mirosław Sielatycki domaga się od ministra edukacji przywrócenia go do pracy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Giertych pozwany do sądu pracy
(WP.PL, Fot: mg)
WP

Giertych wyrzucił Sielatyckiego, bo nie spodobał mu się podręcznik Rady Europy dla nauczycieli "Kompas". W wydanej przez CODN książce wśród pomysłów na lekcje znalazła się propozycja spotkania z organizacjami homoseksualnymi. Minister orzekł, że jest to niedopuszczalne.

Odwołany dyrektor twierdzi, że decyzja Giertycha była ideologiczna. Pozwał go do sądu nie tylko z powodów osobistych, ale również dlatego, że nie chce dać się zastraszyć.

Kulturę strachu w polskiej szkole kiedyś już przeżywaliśmy. Nie jest właściwe chowanie głowy w piasek w takiej sytuacji. Chodzi o to, by inni nauczyciele i dyrektorzy się takiego działania nie przestraszyli - mówi dyrektor.

WP

Mirosław Sielatycki powtarza, że oskarżenia ministra o próbę promowania homoseksualizmu są absurdalne. Mówi, że wydając podręcznik działał na podstawie ustaleń z poprzednimi ministrami edukacji i na podstawie ustaleń międzynarodowych.

Dodaje, że wydał polską wersję podręcznika, który był przyjęty w Radzie Europy. Tak samo wyglądał podręcznik w pozostałych 17 wersjach językowych - w tym po macedońsku czy gruzińsku.

Wcześniej w obronie Mirosława Sielatyckiego stanęły m.in. organizacje nauczycielskie, Rada Europy, Amnesty International i Komitet Helsiński. Wczoraj do Kancelarii Prezydenta trafił list z sześcioma tysiącami podpisów w proteście przeciwko decyzji Romana Giertycha.

Polub WP Wiadomości
WP
WP