Trwa ładowanie...
dqglqpr

Ekspert: brak systemu nie wpłynie na transparentność wyborów

W Polsce głosy w wyborach zawsze liczono "ręcznie" - mówi Lech Gajzler z Krajowego Biura Wyborczego. Brak systemu informatycznego nie wpłynie na transparentność wyborów, ale na sprawność przekazywania wyników - uważa Joanna Załuska z Fundacji Batorego, dyrektor programu Masz Głos, Masz Wybór.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Ekspert: brak systemu nie wpłynie na transparentność wyborów
(WP.PL, Fot: Łukasz Szełemej)
dqglqpr

Wyniki majowych wyborów prezydenckich będą liczone bez wsparcia systemu informatycznego. Szefowie Państwowej Komisji Wyborczej Wojciech Hermeliński i Krajowego Biura Wyborczego Beata Tokaj podjęli taką decyzję po rekomendacji NIK, która w KBW przeprowadziła kontrolę.

Brak systemu informatycznego nie wpłynie na sposób liczenia głosów w komisjach obwodowych, bo głosy oddane w wyborach zawsze były w Polsce liczone "ręcznie" - mówią eksperci.

Jak wygląda liczenie głosów?

dqglqpr

Po zakończeniu głosowania komisja obwodowa wyjmuje karty z urny i najpierw sprawdza, ile kart otrzymała przed rozpoczęciem głosowania, ile wydała wyborcom, ile kart zostało niewykorzystanych. Potem komisja kolegialnie ustala wyniki głosowania: ile z kart wyjętych z urny jest ważnych, ile nieważnych, ile oddano głosów nieważnych, ile głosów ważnych na poszczególnych kandydatów. - W Polsce nigdy nie było żadnej automatyzacji liczenia głosów - podkreślił p.o. dyrektor zespołu prawnego i organizacji wyborów Lech Gajzler.

- Liczenie głosów opiera się na zaufaniu społecznym - podkreśla Załuska. Uważa, że potrzebna jest edukacja, aby nie było sytuacji, w których liczenie głosów nie odbywało się kolegialnie. - Nie może być tak, że członkowie komisji, aby usprawnić sobie pracę, dzielą się tzw. kupkami głosów i liczą głosy w podgrupach - powiedziała.

Kiedy komisja policzy wszystkie głosy, musi sporządzić protokół z głosowania. Dopiero na tym etapie obliczania wyników głosowania komisje zaczynały korzystać z systemu informatycznego.

Wyniki głosowania sporządzone w tzw. brudnopisie, komisja wprowadzała do projektu protokołu w systemie informatycznym. Gajzler powiedział, że system informatyczny pozwalał komisji na sprawdzenie arytmetycznej poprawności projektu protokołu. Przykładowo, wskazywał błąd, gdy liczba ważnie oddanych głosów nie zgadzała się z sumą ważnie oddanych głosów na poszczególnych kandydatów. W dalszej kolejności komisja drukowała poprawnie sporządzony projekt, podpisywała go i protokół przekazywała komisji wyższego szczebla.

dqglqpr

Załuska powiedziała, że system przyśpieszał podanie wyników wyborów do publicznej wiadomości. - W przeszłości, gdy nie było kalkulatora wyborczego (elementu systemu) często zdarzały się pomyłki w ręcznie sporządzanych protokołach. Sporo czasu zajmowało zweryfikowanie błędu - powiedziała.

Jej zdaniem brak systemu podczas majowych wyborów prezydenckich nie wpłynie na transparentność wyborów, a jedynie na sprawność i tempo przekazywania wyników do publicznej wiadomości. Jednakże - dodała - obliczanie wyników wyborów prezydenckich jest prostsze niż np. parlamentarnych. W wyborach do sejmu i senatu startuje bardzo wielu kandydatów, a dodatkowo oddane głosy - w przypadku wyborów do sejmu - trzeba przeliczyć na mandaty.

System informatyczny oprócz przekazywania protokołów z głosowania w formie elektronicznej umożliwiał także działanie tzw. wizualizacji wyborów, która w przystępnej graficznej formie umożliwiała dostęp do wyników wyborów.

Wyniki będą opóźnione?

dqglqpr

O tym, że podanie wyników majowych wyborów prezydenckich może się opóźnić mówił szef PKW Wojciech Hermeliński. Pytany o tę sprawę przez dziennikarzy, odparł, że wyniki po niedzielnym głosowaniu najwcześniej, prawdopodobnie poznamy we wtorek wieczorem. Dodał, że liczenie może się przeciągnąć nawet do środy lub czwartku po południu i zastrzegł, że jest to jego wstępna ocena. W 2010 r. wyniki wyborów prezydenckich PKW ogłosiła wieczorem, w powyborczy poniedziałek.

Brak systemu informatycznego dla komisji obwodowych oznacza, że będą samodzielnie sprawdzać poprawność sporządzonych przez siebie protokołów. Dane nie będą dostępne w formie elektronicznej, a więc komisje wyższego szczebla będą dysponować jedynie protokołami papierowymi. Jednak - jak zaznacza Gajzler - to protokoły papierowe zawsze były podstawą do obliczenia wyników głosowania.

Awaria systemu

PKW zrezygnowała z systemu informatycznego, który wspomaga obliczanie wyników wyborów, podczas ubiegłorocznych wyborów samorządowych. System przygotowany przez KBW i firmę Nabino wówczas zawiódł. W efekcie opóźniło się podanie zbiorczych wyników głosowania, co doprowadziło m.in. do rezygnacji niemal wszystkich sędziów tworzących poprzedni skład PKW. KBW zdecydowała na stworzenie nowego systemu informatycznego w ramach KBW; system ma przejść ogólnopolski test w połowie kwietnia. Wiadomo już, że nie zostanie wykorzystany podczas wyborów prezydenckich, ale przejdzie wówczas kolejny test.

dqglqpr

Wybory prezydenckie odbędą się 10 maja; ewentualna druga tura wyborów 24 maja.

* Zobacz również - NIK: wybory bez systemu informatycznego*

dqglqpr

Podziel się opinią

Share
dqglqpr
dqglqpr
Więcej tematów