Trwa ładowanie...
d1d6uo4

Dziennikarz Cezary Gmyz udał studentkę, by czytać "Wyborczą". Nie ma wyrzutów sumienia

Korespondent TVP w Berlinie Cezary Gmyz wygenerował fałszywy PESEL, by czytać za darmo "Gazetę Wyborczą". Uważa, że mógł to zrobić, bo sama procedura jest dla niego wyłudzaniem danych.
Share
Cezary Gmyz bez ogródek przyznał, że otrzymał prenumeratę "Wyborczej", podając fałszywe dane
Cezary Gmyz bez ogródek przyznał, że otrzymał prenumeratę "Wyborczej", podając fałszywe daneŹródło: East News, Fot: Stefan Maszewski
d1d6uo4

"Od ponad miesiąca korzystam z darmowej, cyfrowej prenumeraty wyborczej dla studentów. A właściwie studentek bo zarejestrowałem się przy użyciu generatora PESEL jako studentka Gudrun Maschingewehr czy jakoś tak" - napisał na Twitterze Cezary Gmyz.

Korespondent TVP w Berlinie przyznał, że nie ma z tym żadnego etycznego problemu. "Nie mam żadnych wyrzutów sumienia z tego powodu. Uważałem, że wyłudzanie PESELi w ten sposób jest co najmniej kontrowersyjne. Więc sprawdziłem, czy można to obejść. Pisałem o tym już na Twitterze. Sama Gazeta jest owocem zwykłego złodziejstwa. Ukradziono ją Solidarności" - dodał w kolejnym wpisie.

I przyznał, że po tygodniu przestał korzystać z prenumeraty. "(...) Bo mi się mózg zagotował, zwłaszcza po tym jak sczyszczono Sroczyńskiego" - uznał. I stwierdził, że "poprzednio porzucił lekturę po sprawie Torańskiej i Domosławskiego". "Dziś to sekta jest" - zaznaczył.

Zobacz także: Sikorski: Modlę się o to, by w Polsce doszło jeszcze do starcia Tusk-Kaczyński

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d1d6uo4

Podziel się opinią

Share
d1d6uo4
d1d6uo4
Więcej tematów