Trwa ładowanie...
d1isqe5
#dzieńdobryPolsko Leszek Miller wyjawia rzeczywisty powód przeglądu resortów

#dzieńdobryPolsko Leszek Miller wyjawia rzeczywisty powód przeglądu resortów

Pani premier Szydło robi to z takich samych powodów jak inni premierzy. Zawsze wynika to z potrzeby pochwalenia się osiągnięciami, zwłaszcza jeśli można się pochwalić. Prezentuje się autentyczny dorobek jednego ministra, dając innemu do zrozumienia, żeby się podciągnął - odparł były premier Leszek Miller pytany przez Kamilę Biedrzycka-Osicę, prowadzącą program #dzieńdobryPolsko, o ocenę przeglądu resortów, który rozpoczęła premier Beata Szydło.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d1isqe5

Zdaniem Leszka Millera podczas takiego przeglądu "nikogo się nie skreśla, nikomu się nie mówi, że się nie nadaje". - Dla jednych jest to rzeczywista pochwała, a dla drugich sygnał, żeby się mobilizowali - dodał były premier.

- Myślę, że na pochwałę zasługuje sektor społeczny, m.in. minister Rafalska - odparł polityk SLD pytany o to, który minister rządu PiS zasłużył jego zdaniem na pochwałę. - Bo te decyzje, które dotyczą 500+, czy ustanowienia minimalnej stawki godzinowej, czy podwyższenia minimalnej płacy miesięcznej, czy obniżenia wieku emerytalnego, to są wszystko rzeczy słuszne - dodał.

d1isqe5

Pytany o to, czy w związku z kosztem tych reform, nie przeraża go wizja spirali zadłużenia gospodarczego, w którą możemy wpaść odparł, że "wszystko zależy od tempa rozwoju gospodarczego". - Kiedy mówimy o długu publicznym, to zawsze trzeba się do czegoś odnieść. Podzielam zdanie Marka Belki, że wyniki za ubiegły rok są bardzo przyzwoite. Pytanie, co będzie w tym roku? - dodał polityk SLD. - Niewątpliwie mamy do czynienia ze spadkiem PKB i pan minister Morawiecki robi błąd, lekceważąc tę kwestię.

- Problemem Polaków jest to, że mają za mało pieniędzy, nierówności społeczne są zbyt wielkie - tłumaczył działania rządu Miller. Przyznał jednak rację prowadzącej program, że trzeba także zadbać o przedsiębiorców, by ci tworzyli nowe miejsca pracy dla Polaków. - Te działania trzeba prowadzić jednocześnie. Trzeba mieć pieniądze na cele socjalne. A skąd te pieniądze są? Z naszych podatków i z tempa wzrostu PKB. Czyli im więcej ludzi pracuje, oczywiście oficjalnie, a nie na czarno, tym więcej wpłacają podatków, a im wyższy PKB tym więcej kasy w budżecie - stwierdził były premier.

d1isqe5

Podziel się opinią

Share

d1isqe5

d1isqe5
Więcej tematów