Trwa ładowanie...
dl47fwv

Duże manewry armii Rosji i Białorusi

Rozpoczęły się wspólne ćwiczenia sił specjalnych oraz jednostek spadochronowych Rosji i Białorusi. Rosyjski resort obrony podkreśla, że łączny obszar wykorzystany podczas manewrów taktycznych obejmie aż 12 tysięcy kilometrów kwadratowych na terenie obu państw.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Duże manewry armii Rosji i Białorusi
(mil.ru/CC BY)
dl47fwv

Rosyjscy i białoruscy żołnierze mają sprawdzić współdziałanie w odpieraniu ataków i niszczeniu oddziałów przeciwnika.

W ćwiczeniach weźmie udział ponad 1,1 tys. spadochroniarzy. Do ich dyspozycji są też jednostki wspomagające: transportowe i lotnicze oraz ponad 200 pojazdów. Gospodarzem ćwiczeń jest Witebska Brygada Spadochronowa.

"W pierwszym etapie szkolenia "skrzydlata piechota" ma za zadanie desantować się w wyznaczonym miejscu i wozami BTR-80 przemieścić się 40 km w pobliże miejsca stacjonowania oddziałów umownego wroga" - głosi komunikat rosyjskiego dowództwa. Ten etap manewrów przeprowadzony zostanie w pobliżu białoruskiej miejscowości Łoźna.

dl47fwv

PRZECZYTAJ TAKŻE: Rosja jest silna niemal jak za czasów ZSRR. "To mięso armatnie"

Białorusko-rosyjskie ćwiczenia jednostek spadochronowych potrwają do 6 kwietnia. To element przygotowań do jesiennych manewrów "Zapad-17". Nie jest jasne, ilu żołnierzy weźmie w nich udział, ale gen. Philip M. Breedlove, były dowódca sił NATO w Europie, szacował ostatnio, że może być to ok. 100 tys. wojskowych. Pojawiają się też doniesienia o dwa razy większej liczbie.

Rosja razem z Białorusią organizuje te ćwiczenia cyklicznie - co cztery lata - od 2009 roku. W przeszłości wywoływały one bardzo wiele kontrowersji, bo według źródeł zachodnich Moskwa i Mińsk ćwiczyły uderzenie na Polskę i kraje bałtyckie, a nawet prewencyjny atak jądrowy na Warszawę.

Tym razem - jak podkreślają sami Rosjanie - Zapad-17 ma być największą tego typu operacją od lat. co ma być odpowiedzią na aktywność NATO we wschodniej Europie.

dl47fwv

PRZECZYTAJ TAKŻE: Rosyjski generał: wyrzutnie w Polsce pozwalają "potajemnie" zamienić rakiety

Dwa tygodnie temu sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg zaapelował do Rosji, aby zgodziła się na zwiększenie liczby obserwatorów na jesiennych manewrach. - Na razie nie jesteśmy w odnawianiu naszych stosunków wystarczająco zaawansowani, by decydować się na takie kroki jak perspektywiczne wyjaśnianie podobnych sytuacji - odpowiedział mu przedstawiciel MSZ Rosji Andriej Kielin.

dl47fwv

Podziel się opinią

Share

dl47fwv

dl47fwv
Więcej tematów