Drożyzna na półkach z alkoholem ukróci plagę pijaństwa?
Komisja parlamentarna spraw wewnętrznych w Wielkiej Brytanii wezwała do wprowadzenia regulowanych cen alkoholu, ustalonych na wysokim poziomie, by ukrócić plagę pijaństwa.
Jak wynika z analizy przeprowadzonej przez dziennikarza BBC Marka Eastona, w większości państw Unii wysokie ceny alkoholu przekładają się na niższe spożycie. Za trunki najmniej płacą Niemcy, Austriacy, Czesi i Hiszpanie. I w tych krajach spożycie jest najwyższe.
Polacy wstrzemięźliwi
W grupie pijących na umór znaleźli się jednak również Irlandczycy, choć ceny alkoholu są w Irlandii bardzo wysokie. Polacy wypadli w tym zestawieniu zaskakująco pozytywnie. Są równie wstrzemięźliwi co Skandynawowie, mimo że alkohol jest w Polsce dużo tańszy.
W Wielkiej Brytanii sytuacja jest dość skomplikowana. Spożycie alkoholu na głowę rośnie od lat, mimo że ceny należą do najwyższych w Unii.
Tymczasem według badań "British Medical Journal" wynika, że choć akcyza i ceny alkoholu stale rosną, to w stosunku do siły nabywczej Brytyjczyków są coraz niższe. Coraz więcej piją też nieletni, choć pod tym względem Wielką Brytanię przebijają Niemcy Holandia i Irlandia. Natomiast wśród innych narodów, które za kołnierz nie wylewają - Francuzów, Włochów i Belgów - nieletni hołdują niemal całkowitej abstynencji.
Grzegorz Drymer