Trwa ładowanie...
dothuve

Dramatyczna relacja Polki, która przeżyła zamach w Danii: chcieli nas wszystkich zabić

Jeden cywil zginął, a trzech policjantów zostało rannych w ataku terrorystycznym w centrum Kopenhagi. Uzbrojeni napastnicy wtargnęli do kawiarni, gdzie odbywało się spotkanie zorganizowane przez szwedzkiego artystę, autora karykatur proroka Mahometa, Larsa Vilksa. Jak podaje miejscowa policja, padło co najmniej 40 strzałów. - Oni chcieli nas wszystkich zabić. Cały czas krzyczeli Allah akbar - mówi WP Agnieszka Kołek, która była naocznym świadkiem tych dramatycznych wydarzeń.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Dramatyczna relacja Polki, która przeżyła zamach w Danii: chcieli nas wszystkich zabić
(PAP/EPA, Fot: MARTIN SYLVEST)
dothuve

Wciąż trwa pościg za dwoma sprawcami strzelaniny. Według naszych źródeł obaj byli muzułmanami.

Spotkanie pt. "Sztuka, bluźnierstwo i wolność wypowiedzi" zostało zorganizowane przez Larsa Vilksa, który wielokrotnie dostawał groźby w związku z karykaturami Mahometa. W spotkaniu brał również udział ambasador Francji w Danii Francois Zimeray.

Agnieszka Kołek potwierdza, że głównym celem ataku był Vilks, jednak zamachowcy strzelali w rożnych kierunkach. - Chcieli zabić jak najwięcej ludzi. W kawiarni znajdowało się ok. 30-40 osób, byli wśród nich Polacy, Szwedzi, Duńczycy i Ukraińcy. Cały bar jest podziurawiony od kul. Wszyscy są w szoku. Czekamy teraz na policyjne przesłuchanie - mówi WP naoczny świadek zamachu.

dothuve

Jak dodaje pani Agnieszka, jeden z napastników miał długą brodę, drugi był zamaskowany. Obydwaj krzyczeli Allah akbar. Napastnicy wiedzieli co robią i byli doskonale przygotowani. Mimo że kawiarnię od początku spotkania ochraniała policja, udało im się wtargnąć do środka i otworzyć ogień.

dothuve

Podziel się opinią

Share

dothuve

dothuve
Więcej tematów