Dojechali do Brukseli (wirtualnie)

37 godzin trwała zakończona w sobotę
wieczorem wirtualna podróż z wielkopolskiego Krotoszyna do
Brukseli, na stacjonarnym rowerze ustawionym na podeście pod
miejscowym Ratuszem.

Dzień i noc pedałowało trzydziestu mieszkańców miasteczka, niepełnosprawni, sportowcy, a ostatnie 1119 km pokonali burmistrzowie i szefowie stowarzyszeń przyjaźni z partnerskich miast Krotoszyna: Brummen (Holandia), Fontenay le Comte (Francja)
i Dierdorfu (Niemcy). Nie przyjechali jedynie przedstawiciele litewskiej Mejszagoły, którzy uczestniczyli w sobotę w referendum w sprawie przystąpienia tego kraju do UE.

Na osiem kilometrów przed stolicą Belgii na rower wsiadł starosta powiatu krotoszyńskiego Leszek Kulka, po nim niepełnosprawny uczeń z miejscowego Zespołu Szkół Specjalnych Marcin Marcinkiewicz, a na końcu - burmistrz Krotoszyna Julian Jokś.

Na starostę i burmistrza pokonujących ostatnie kilometry czyhały pokusy - a to usiłowały ich zatrzymać piękne "panny przydrożne", a to proponowano im "kufelek" piwa. Panowie nie ulegli powabowi kobiet, ale jeden z nich skusił się na "łyczek" piwa. Piwosza złapali policjanci, a burmistrza policja drogowa, która "namierzyła" go na radar. Pierwszy musiał zsiąść z roweru, a drugi zapłacił mandat za... przekroczenie prędkości, ale pojechał dalej, wprost pod siedzibę Parlamentu Europejskiego.

Wirtualna podróż rowerem do Brukseli była częścią obchodów Dni Europy. W miasteczku zorganizowano z tej okazji wiele wystaw, prezentacji dorobku gospodarczego i kulturalnego.

Dwa lata temu Krotoszyn otrzymał Flagę Europejską. Utworzono wtedy "Park Integracji Europejskiej" i powołano Biuro Integracji Europejskiej zrzeszające wszystkie towarzystwa przyjaźni z miastami partnerskimi. Zdaniem burmistrza Joksia samorządy które pragną skorzystać z pomocy UE, powinny najpierw nawiązywać kontakty z partnerami zagranicznymi, od których mogą się wiele nauczyć.

Dzięki współpracy z zagranicą młodzież Krotoszyna może każdego roku uczestniczyć w prowadzonych przez wolontariuszy z USA letnich szkołach nauki języka angielskiego. W miasteczku działa kilka firm z kapitałem zagranicznym, w których pracę znalazło kilkuset mieszkańców.

Według organizatora wirtualnej podróży do Brukseli Wojciecha Szuniewicza, autentyczny był wysiłek i cel tego przedsięwzięcia - propagowanie idei Unii i zachęcenie Polaków, by 7 i 8 czerwca głosowali na "tak".

Zawodnicy jechali na specjalnym rowerze treningowym, dzięki któremu można wzmacniać mięśnie pośladkowe. "Może nam się to przydać w zderzeniu z UE" - powiedział Szuniewicz.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Trump blokuje układ. Baza kluczowa do ataku na Iran?
Trump blokuje układ. Baza kluczowa do ataku na Iran?
Europa nie zmęczy się wojną. Mocna deklaracja ministrów MSZ
Europa nie zmęczy się wojną. Mocna deklaracja ministrów MSZ
Orban i Fico "agentami Putina"? Ostry komentarz z Monachium
Orban i Fico "agentami Putina"? Ostry komentarz z Monachium
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu