Trwa ładowanie...
d7r8wpv

Dlaczego Duda nie podziękował Kaczyńskiemu? Jacek Sasin odpowiada

- Prezydenta można krytykować, ale nie można go bojkotować. Nie można prowadzić przeciw niemu wojny - powiedział Jacek Sasin w Radiu ZET. Na pytanie Moniki Olejnik "Jak to, a co robił PiS?" urażony poseł Prawa i Sprawiedliwości odpowiedział: - Nigdy nie robiliśmy czegoś takiego. Sasin skomentował również, dlaczego Andrzej Duda po zwycięskich wyborach nie podziękował liderowi PiS, Jarosławowi Kaczyńskiemu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Andrzej Duda z rodziną
Andrzej Duda z rodziną (PAP, Fot: Jacek Turczyk)
d7r8wpv

Olejnik przypomniała Sasinowi o określeniu "Komoruski". - Naprawdę, naprawdę, nikt, żaden z polityków PiS tego nie mówił - odpowiedział polityk.

Komorowskiego przezywał "Komoruskim" m.in. poseł PiS, Stanisław Pięta, który na Twitterze nazywał prezydenta "Komoruskim", "pRezydentem" i "Komorem".

Na pytanie, dlaczego Jarosław Kaczyński jako jedyny lider opozycyjny zrezygnował z udziału w pracach Rady Bezpieczeństwa Narodowego, Sasin odpowiedział: - Nikt nikogo nie bojkotował. Te posiedzenia RBN nie służyły niczemu. To normalne, że Jarosław Kaczyński nie chciał brać udziału w propagandowych imprezach, które organizował Bronisław Komorowski.

d7r8wpv

Zapowiedział, że Andrzej Duda będzie odbierał telefon i od Jarosława Kaczyńskiego, i od - zakładając zwycięstwo PiS w wyborach - "lidera partii opozycyjnych".

Olejnik przypomniała też wypowiedź Ryszarda Legutki, eurodeputowanego PiS, który napisał, że prezydent Komorowski jest "świniowaty". - To był pewien incydent, może nie powinien się zdarzyć. W stosunku do Prezydenta Rzeczypospolitej trzeba bardziej może ważyć słowa. Natomiast rozumiem też pewne emocje, nie chcę tego tłumaczyć - powiedział Sasin.

Dlaczego Duda nie podziękował Kaczyńskiemu?

Na pytanie, dlaczego Andrzej Duda po zwycięskich wyborach nie podziękował liderowi PiS, Jarosławowi Kaczyńskiemu, Sasin odpowiedział: - Dziękował wszystkim, którzy go wspierali. Nie wymienił też nazwisk bardzo wielu innych osób.

d7r8wpv

Poseł dodał, że Duda nigdy nie odcinał się od PiS. - To PiS go wystawiło w tych wyborach i to Jarosław Kaczyński przeprowadził od początku do końca koncepcję polityczną Andrzeja Dudy jako kandydata na prezydenta RP - powiedział Sasin.

Zaznaczył, że Kaczyński przeprowadził, od początku do końca, koncepcję polityczną Andrzeja Dudy jako kandydata na prezydenta.

Największe wyzwanie? Uniezależnienie się od PiS

- Największe wyzwanie przed jakim stoi obecnie Andrzej Duda to zbudowanie własnej, niezależnej pozycji. Do tej pory właściwie każdy nowy prezydent w jakimś stopniu dystansował się od partii, z której pochodził - mówi socjolożka Agata Szczęśniak.

d7r8wpv

Była wicenaczelna "Krytyki Politycznej" spodziewa się, że Duda nie będzie szybko zgłaszał projektów "antagonizujących ustaw". Podkreśla jednocześnie, że kampania prezydencka nie dała odpowiedzi na pytanie, jakim człowiekiem jest naprawdę prezydent elekt.

Przed Andrzejem Dudą teraz spore wyzwanie, bo sporo złożył obietnic. Obiecuje, że ze wszystkich się wywiąże. Jeśli w pierwszym roku urzędowania nie przygotuje ustawy przywracającej poprzedni wiek emerytalny, zapowiedział jeszcze w czasie kampanii, że poda się do dymisji.

Gdzie był Kaczyński w momencie ogłaszania wyniku wyborów?

Andrzej Duda świętował swój wyborczy sukces z żoną, córką oraz z przyjaciółmi i politykami Prawa i Sprawiedliwości. W tłumie sympatyków Dudy brakowało jednak jednej, bardzo ważnej osoby. Nikt nie wypatrzył Jarosława Kaczyńskiego, prezesa PiS. Gdzie był Kaczyński, gdy ogłaszano sondażowe wyniki wyborów prezydenckich?

d7r8wpv

Tuż po ogłoszeniu sondażowych wyników, jeszcze w czasie wieczoru wyborczego, Ryszard Czarnecki w rozmowie z Wirtualną Polską zapewniał: - Jest tutaj, 20 metrów stąd.

Gdzie dokładnie i dlaczego nie w sali Reduty Banku Polskiego, gdzie świętowali współpracownicy kandydata PiS - tego Czarnecki nie ujawnił. Dodał tylko: - Jarosław Kaczyński jest tak naprawdę ojcem politycznym Andrzeja Dudy, on tę kandydaturę wymyślił. W tej, chwili z tego wiem, rozmawia z Andrzejem Dudą i cieszy się tak jak my wszyscy.

"Kaczyński był na Jasnej Górze"

Nieobecności Kaczyńskiego i tego, co robił w wyborczą niedzielę politycy PiS nie wyjaśniają do końca. W poniedziałek rano w TVN24 Joachim Brudziński na pytanie Bogdana Rymanowskiego "dlaczego nie widzieliśmy prezesa PiS na wieczorze wyborczym?", odpowiedział: - Był na Jasnej Górze w momencie, gdy się to wszystko ważyło. W świętym miejscu wszystkich Polaków zawierzył los tej kampanii i naszej ojczyzny Jasnogórskiej Pani, naszej matce, i okazało się to skuteczne.

d7r8wpv

Brudziński skomentował też fakt, że Andrzej Duda publicznie nie podziękował wczoraj Jarosławowi Kaczyńskiemu. - Prezydent-elekt jest prezydentem wszystkich, i jak sądzę, wielu w Polsce, na czele z panem Michnikiem, bardzo na takie słowa czekali, by znów rozpocząć festiwal dzielenia Polaków - wyjaśnił poseł PiS.

Zobacz również wideo: Sekret sukcesu Andrzeja Dudy

d7r8wpv

Podziel się opinią

Share
d7r8wpv
d7r8wpv
Więcej tematów