Trwa ładowanie...

Diagnoza Społeczna 2015: Polacy szczęśliwi i coraz częściej konserwatywni

Polacy pozytywnie oceniają swoje życie - ponad 80 proc. uznaje miniony rok za udany, i tak też ocenia swoje życie - wynika z tegorocznej Diagnozy Społecznej. Pokazała ona, że postawy części obywateli stały się bardziej konserwatywne.
Share
Diagnoza Społeczna 2015: Polacy szczęśliwi i coraz częściej konserwatywni
Źródło: WP, Fot: Andrzej Hulimka
dub3o14

Kompleksowe badanie warunków i jakości życia Polaków "Diagnoza Społeczna" - którego raport końcowy zaprezentowano we wtorek - jest od 2000 r. prowadzone co dwa lata przez zespół pod kierunkiem prof. Janusza Czapińskiego. Badanie przeprowadzano wiosną, wzięło w nim udział blisko 12 tys. gospodarstw domowych i ok. 20 tys. indywidualnych respondentów. Badanie za każdym razem dotyczy tych samych gospodarstw, by zobrazować rzeczywistą zmianę w postawach tych samych osób.

Diagnoza pokazała, że 84 proc. Polaków uznaje, że miniony rok w ich życiu był udany, zaś odsetek pozytywnie oceniających całe swoje dotychczasowe życie sięgnął 81,2 proc.

Odsetek osób, które miniony rok uznało za udany (84 proc.), w 2015 r. jest najwyższy od początku prowadzenia badań. W 2000 r. zadowolonych z poprzedniego roku było 69,2 proc. ankietowanych, w 2009 r. - 80,4, w 2011 r. - 80,9 proc., a w 2013 r. - 79,9 proc.

dub3o14

Podobnie najwyższy w historii Diagnozy Społecznej jest odsetek respondentów pozytywnie oceniających całe swoje dotychczasowe życie (81,2 proc.). Dwa lata temu było to 78,9 proc., cztery lata temu - 78,2 proc., zaś w 2000 r. - 68,6 proc.

- Po 2013 r. nie oczekiwałem wzrostu poczucia szczęścia, wydawało się że osiągnęliśmy sufit - wskazał prof. Czapiński.

Polska coraz bardziej prawicowa i konserwatywna

W ocenie prof. Czapińskiego Diagnoza Społeczna przyniosła już wiosną odpowiedź na pytanie, kto zwycięży w jesiennych wyborach parlamentarnych. Jak przekonywał, od dłuższego czasu dostrzegalna jest zmiana mentalności Polaków.

dub3o14

- Postawy obywateli od 2011 r. skłaniały się w prawicową i skrajnie prawicową stronę. Dynamicznie rósł odsetek tych, którzy nie chcą obcych; obawiają się obcych; nie akceptują jakichkolwiek praw mniejszości np. mniejszości seksualnych do urządzania sobie życia według własnego scenariusza - powiedział prof. Czapiński.

Jego zdaniem, PiS trafnie odczytało zapotrzebowanie społeczne i skierowało przekaz do rosnącej grupy konserwatywnie nastawionego społeczeństwa. - Skuteczny okazał się przekaz, który można streścić "Polska dla Polaków, Polska silne państwo". O to głównie chodziło tym, którzy zagłosowali na PiS - podkreślił profesor.

Według niego trudno wskazać, jakie są powody zmiany poglądów Polaków. - Po 2011 r. nie wzrosły wpływy jakiejś mniejszości; nie wzrosła presja innych państw na polskie rządy; nic nie wskazywało na wzrost poczucia zagrożenia w związku z zamachem z 11 września, czy katastrofą pod Smoleńskiem - zauważył

Prof. Czapiński zaznaczył, że skręt w prawo był widoczny przed "kryzysem uchodźczym"; można więc sądzić, że odchylenie konserwatywne dzisiaj jest jeszcze większe. W miesiącach marzec-maj, kiedy prowadzono badanie osób o poglądach konserwatywnych - jak podał profesor - było 40 proc. wśród Polaków powyżej 16 lat.

dub3o14

- Sądzę, że dzisiaj jest to grubo powyżej połowy. To jest bardzo dobry prognostyk dla Prawa i Sprawiedliwości, bo kryzys migracyjny się nie skończy prędko, a będzie skłaniał coraz więcej osób do zmiany orientacji neutralnej lub liberalnej na zamykającą, trochę ksenofobiczną, w każdym razie konserwatywną - ocenił.

Zdaniem Czapińskiego, Polacy nie dostrzegają związku między swoim szczęściem a polityką. - Od lat spada przekonanie Polaków o tym, że to czy rok był udany czy nie udany zależało od władzy. W tej chwili tak sądzi jedynie 5,4 proc. Polaków. Większość sobie przypisuje autorstwo sukcesu lub porażki - powiedział.

- Polacy tak perfekcyjnie wyćwiczyli się w swojej zaradności, że niezależnie od tego co państwo robi, jakie decyzje podejmuje, jakie ustawy przegłosowuje, to oni wychodzą na swoje - dodał ekspert.

Prof. Czapiński, przedstawiając raport końcowy z Diagnozy Społecznej 2015 ocenił, że niewykluczone iż jest to ostatnie takie przedsięwzięcie bo przypuszcza, że MPiPS może nie przekazać środków na kolejną edycję.

dub3o14

Podziel się opinią

Share
dub3o14
dub3o14
Więcej tematów